01-02-2013 21:47
Tytuł: styczniowe -15C
EOS-3 + EF 28-135 IS + EquiColor 100 + RelaxFoto + CanoScan 8800F
Komentarze
Janeq-2010
marctwain napisał(a): ![]() |
Dodano: 13 lat temu
marctwain
Dodano: 13 lat temu
orwo
po prostu trzymasz poziom
| Janeq-2010 napisał(a): No to które jest najlepsze, bo pisałeś tak już kilka razy? |
po prostu trzymasz poziom
Dodano: 13 lat temu
potokowiec
Zmarznięte i smutne te liście.
Dodano: 13 lat temu
clarksontop
| weesee napisał(a): Twoje najlepsze |
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
No to które jest najlepsze, bo pisałeś tak już kilka razy?
| weesee napisał(a): Twoje najlepsze |
No to które jest najlepsze, bo pisałeś tak już kilka razy?
Dodano: 13 lat temu
orwo
Twoje najlepsze
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
bo mówi prawdę
| jaskiniar napisał(a): podoba |
bo mówi prawdę
Dodano: 13 lat temu
jaskiniar
podoba
Dodano: 13 lat temu
Janeq-2010
Właściwie to nie miałem nigdy żadnych kłopotów zimą z moimi aparatami.
Zenity, Minolta i Canony jak czołgi; Zenkiem dobijałem kołki i haki
no niemal.
Canon 40D też nie zgłaszał sprzeciwów, choć rzucać w śnieg i lód go nie rzucałem - tamte owszem
Starsze Zeiss i Flexaret są kłopotliwe w długim ustawianiu; na mrozach ze mną nie były. Zeiss zapewne był z moim Tatą; nie słyszałem, żeby się kiedykolwiek zepsuł.
A mz fotka
faktycznie zimna.
| Snaut napisał(a): Nie ma to jak elektroniczna migawka na mrozy ![]() |
Właściwie to nie miałem nigdy żadnych kłopotów zimą z moimi aparatami.
Zenity, Minolta i Canony jak czołgi; Zenkiem dobijałem kołki i haki
no niemal. Canon 40D też nie zgłaszał sprzeciwów, choć rzucać w śnieg i lód go nie rzucałem - tamte owszem
Starsze Zeiss i Flexaret są kłopotliwe w długim ustawianiu; na mrozach ze mną nie były. Zeiss zapewne był z moim Tatą; nie słyszałem, żeby się kiedykolwiek zepsuł.
A mz fotka
faktycznie zimna.
Dodano: 13 lat temu
implicite
Magia małego obrazka.
Dodano: 13 lat temu
Snaut
Nie ma to jak elektroniczna migawka na mrozy
Dodano: 13 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.