Autor

Malczer

22-06-2012 08:54

Tytuł: Krótkie opowieści: Katedra

Flexaret (VII) automat, Shanghai GP3, Xtol 1:3 20°C 18'

Komentarze

burton3
Malczer napisał(a):
burton3 napisał(a):
...a nie tylko pochwalić się.

Dobra, dobra... Flexaret ma blokadę spustu. Taki dynks góra-dół nad przyciskiem. Jak się go niedokładnie (niezbyt energicznie) odsunie do góry, żeby odblokować spust, to wtedy lekko go blokuje, daje się wcisnąć, ale wraca z oporem. I zdjęcia są lekko poruszone (albo nawet podwójnie naświetlone). Ot co ...

To ja ostatnio chyba wydumałem, dlaczego w Rolleiflexie zdarza mi się podwójna ekspozycja gdy robię zdjęcia na długich czasach. A właściwie nie znam przyczyny, ale wiem już jak tego unikać. Gdy przestawiam czas na zielone pole, czyli te dla których trzeba trzymać spust migawki, blokuje się przesuw filmu i migawkę mogę zwolnić po raz drugi na tej samej klatce. Nie wiem co jest tego przyczyną, ale już wiem, żeby po prostu strzelić z zasłoniętym obiektywem i naciągnąć do kolejnej klatki. Może instrukcja obsługi coś by mi tu powiedziała.
Dodano: 14 lat temu
marctwain
Ekssstrrra!
Dodano: 14 lat temu
Malczer
burton3 napisał(a):
...a nie tylko pochwalić się.

Dobra, dobra... Flexaret ma blokadę spustu. Taki dynks góra-dół nad przyciskiem. Jak się go niedokładnie (niezbyt energicznie) odsunie do góry, żeby odblokować spust, to wtedy lekko go blokuje, daje się wcisnąć, ale wraca z oporem. I zdjęcia są lekko poruszone (albo nawet podwójnie naświetlone). Ot co ...
Dodano: 14 lat temu
burton3
Malczer napisał(a):
Jo, rozwiązałem zagadkę, co się dzieje

To dawaj, miałeś wytłumaczyć, a nie tylko pochwalić się, że wiesz
Dodano: 14 lat temu
Malczer
Jo, rozwiązałem zagadkę, co się dzieje
Dodano: 14 lat temu
rouge
joł joł !
Dodano: 14 lat temu