Autor

Malczer

21-06-2012 10:49

Tytuł: Krótkie opowieści: Kluczyki w kieszeń

Flexaret (VII) automat, Shanghai GP3, Xtol 1:3 20°C 18'

Komentarze

pawluk
O piernik, dobrze zabezpieczony.
Dodano: 14 lat temu
TomaszK
Hehe... no tutaj - to jest tych kłódeczek trochę, u mnie - jedna jaskółka, która wiosny nie czyni Stąd, przekornie, zatytułowałem to 'Pałac na Wodzie'.
Dodano: 14 lat temu
Malczer
Janeq-2010 napisał(a):
...nie wiem jak go przełożyć do tego pierwszego. Może jakaś podpowiedź?

Niestety nie pomogę, ale... w Gdyni jest punkt, w którym potrafią Flexareta naprawić. No i może ew. kol. Czarnobiałykwadrat by się zainteresował? On zdolny jest jak cholera.
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
Malczer napisał(a):
Generalnie doszedłem (na 99%) co się dzieje z Flexaretem ...


Mam takiego Flexa; dobra puszka, migawka sprawna, tylko że powłoki antyodblaskowe na szkiełku się wytarły. Mam drugi egz. z uszkodzoną migawką, ale z dobrym obiektywem, ale nie wiem jak go przełożyć do tego pierwszego. Może jakaś podpowiedź?
Dodano: 14 lat temu
Malczer
marctwain napisał(a):
Co?

Pokażę jutro, z objaśnieniem
Dodano: 14 lat temu
marctwain
Co?
Dodano: 14 lat temu
Malczer
Generalnie dałem d..y. Jasno było, miałem goły obiektyw, wydaje mi się, że 1/500 nie działa tak jak powinna, więc zdecydowałem się na 1/250 i (niestety) trochę przymkniętą przysłonę. Ale za to doszedłem (na 99%) co się dzieje z Flexaretem ...
Dodano: 14 lat temu
marctwain
Podoba się, ale (Mariusz, pozwól laikowi...) jakby drugi plan mniej ostry to detale by się wyciągnęły. Tak tam sobie myślę. Po swojemu
Dodano: 14 lat temu