Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 24
Natomiast poważnie, to przysłony u mnie zaczynają się od 8 w górę. Wynika to z charakterystyki Tokiny (można na optycznych zerknąć), gdzie przy f=8 osiąga najlepsze wyniki, a potem (11, 16 itd.) nieco spada. Ja zazwyczaj staram się wykorzystać f=11 bo jakość (rozdzielość itd.) mieści się w górnych parametrach, a praktycznie daje już hiperfokalną od 1,5 m. I tyle
Wrzuc parametry, Wrzuc parametry, Wrzuc parametry, !!!!!!!!!!
TYYYYYYYYYY
TOOOOOOOOOO
ROOOOBIIIISZZZZZ !! ?? !! ??
Proponuję, żebyś nagrał i wstawił na Youtube autorski odcinek "How it's made?"... albo przynajmniej napisz jakich czarów używasz. To, że polar, to wiem. Mam dwa w szafie: granatowy i taki szarobury. Zakładam jak jest zimno. Może jakąś piersióweczkę zacznę nosić ze sobą dla rozgrzewki...?
a na dodatkowe wyjaśnienia na temat bulgoczącego dźwięku czekam jak małolaty pójdą komarzyć.....
25-30 sekund na jakiej przyslonie, drogi Malczerze? Coz to? Z telewizji jestes, ze podajesz nam takie polowiczne informacje? Pozdro!
...cudniaście to wygląda
... Albo z bialymi myszkami, do ktorych manifestacji okolopiersiowe bulgoty lacnie moga sie przyczyniac...
Gdzie jest delfin Oum? Powinien lezec na brzegu i fotogenicznie skamlec o pomocy WOPRu. Znowu sie spozniles, Malczer. A myslalem, ze to ja jestem szosty, czyli ostatni...