Czarnohora widok na Popa Iwana
2003 rok, zenit, helios, chyba fuji 200 - bardzo głęboka szuflada
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 23
z aparatów fotograficznych to pamiętam jedynie aparat produkcji bratniej, którego nazwy nie potrafiłem przeczytać i siłą rzeczy jej nie pamiętam, no i wspomnianego wcześniej Zenona własności mojego kuzyna, a ściślej mówiąc jego ojca, a mojego wuja.
Zenon jest jak Hummer, może i brzydki, ale niezniszczalny!
Poza tym kiedyś, jakieś 20 lat temu, miał takiego mój kuzyn (który mieszka pod Bochnią i z którym jeździłem nad Rabę) i strasznie im tego Zenka zazdrościłem. Teraz mam swojego! HA!
zenek jest sztandarwoym przykładem rzeczy, o której u nas, na Podlasiu mówi się "gniotsa, nie łamiotsa"
Ale lubię ten żeliwny odlew, oj lubię!
natomiast nie sposób zapomnieć o tym , jak łatwo wyrwać w zenku błonę z kasetki z korzeniami , i o tym ,że to co widać w wizjerze i potem na kliszy to jakby dwa rózne swiaty
magenty mogłes trochę zdjąć
motór został w garażu, bo pomimo iż deszcz mi nie straszny to jednak wolę wyglądać w pracy jak "pani magister"* a nie "mokra włoszka"
* Patrz komentarz rbit9n do: http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,4490.html
nie dlaczego, lubię czasem coś z sensem napisać, gorzej jeśli mi tak zostanie i spoważnieję na dobre.
aha, czy w Sanoku też taka padaka?
Rozumiem Kolegę, bo kiedyś, jak rzucałem palenie, udało mi się wytrzymać jakieś dwa dni bez papierosa Ufff! jaka była ulga jak mi w końcu to rzucanie palenia przeszło!
(Edycja - literówka)