Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

zaczynamy z Rzepedzi

lipiec 1972r., pierwsze kroki mojej żony w Bieszczadach - oj działo się, działo! w końcu przeszliśmy aż do Halicza i spowrotem przez Otryt i Solinę Zenit B + Helios-44-2 58/2,0 (z ręcznym zamykaniem przysłony) + Tabela naświetlań + Fotopan 100 + CanoScan 8800F

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 47

Awatar kozjar
kozjar 15 lat temu
klimatyczne
Awatar WoWa
WoWa 15 lat temu
Janeq: a tabelę (oczywiście okrągłą...) miałeś z pomarańczową "szybką" czy "przezroczystą"? Ja do dziś mam z oranżem. A po Zenita B to stałem na Świętokrzyskiej w kolejce chyba z pięć godzin. Starczyło!!!
Awatar DAAD
DAAD 15 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli


Może z tego powodu, że na PW szli ludzie inteligentni
Awatar DAAD
DAAD 15 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli


Może z tego powodu, że na PW szli ludzie inteligentni
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 15 lat temu
DAAD napisał(a):
Świetne ależ eqipa!


No wiesz, ja byłem dość rozpoznawalnym 'bieszczadzkim wygą', plecak łapałem ze 25kg, dojść mnie nie było łatwo, orientacja w terenie na ślepo pozostała do dziś, więc chętnych do wspólnego łażenia nie brakowało. Tutaj, to uczestnicy obozu wędrownego, pewnie z PW. Przeszli z nami odcinek do Cisnej, albo Wetliny.

Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli i co umiałem to z dziarskiej nie-prowadzonej przez nikogo praktyki. No jakoś umiałem użyć słynnej Tabeli Naświetlań. Łapanie ostrości Zenitem było koszmarem, a ilość źle naświetlonych klatek porażająca.

Dość dawne i mile wspominane u nas czasy,
Pozdr, JK
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 15 lat temu
DAAD napisał(a):
Świetne ależ eqipa!


No wiesz, ja byłem dość rozpoznawalnym 'bieszczadzkim wygą', plecak łapałem ze 25kg, dojść mnie nie było łatwo, orientacja w terenie na ślepo pozostała do dziś, więc chętnych do wspólnego łażenia nie brakowało. Tutaj, to uczestnicy obozu wędrownego, pewnie z PW. Przeszli z nami odcinek do Cisnej, albo Wetliny.

Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli i co umiałem to z dziarskiej nie-prowadzonej przez nikogo praktyki. No jakoś umiałem użyć słynnej Tabeli Naświetlań. Łapanie ostrości Zenitem było koszmarem, a ilość źle naświetlonych klatek porażająca.

Dość dawne i mile wspominane u nas czasy,
Pozdr, JK
Awatar DAAD
DAAD 15 lat temu
Świetne ależ eqipa!