Autor

Rosomak

24-12-2010 16:19

Tytuł: k2

warunki jak ostatnio, trochę inna obróbka kolorów

Komentarze

implicite

Piękny, bezpretensjonalny portret. A i pamiętam kiedy modelka pojawiła się na AT. Ależ ten czas sunie!

Dodano: 5 lat temu
skrystos
Ja wolałem poprzednie to mnie jakoś zmusza do skręcenia głowy by na nie patrzeć Ale mimo wszystko przyjemne
Dodano: 15 lat temu
rouge
Malczer napisał(a):
rouge napisał(a):
Ja mam ze zwykłego /ciach/ 100% udanych rolek.


Pułkownik Liberadzki, któremu podlegało biuro przepustek w jednej jednostek wojskowych w Łodzi, „złapał” przypadkiem na terenie jednostki jedną osobę bez przepustki. Nie szpiega, zwykłego interesanta, który szedł do księgowości i z powrotem.
Tenże płk Liberadzki w meldunku, który następnie sporządził, napisał: „Na 100% kontrolowanych osób, żadna nie miała przepustki” ...


Dokładnie tak. To jest kwesta statystyki a nie przypadku Mnie w CEWE niczego nie spierniczyli. Poczytałem tylko wypowiedzi innych użytkowników (zadowolonych i niezadowolonych). I wyszło mi, że ryzyko jest zbyt duże. Albo wołanie zrąbane albo syf na materiale albo wszycho ok. Mnie wystarczyło to, jak zobaczyłem w jakim stanie są koperty, odbitki i negatywy, które czekają na odbiór w szufladzie w Rossmanie. Często porozrywane, wysypane, pogięte itd. To nawet nie musi być wina CEWE, tylko Twoją kopertę może macać, wyciągać, sprawdzać zawartość tabun ludzi i po prostu zniszczyć Twoją pracę. Jedna koperta miała nawet ślad buta.
Dodano: 15 lat temu
Malczer
rouge napisał(a):
Ja mam ze zwykłego /ciach/ 100% udanych rolek.


Pułkownik Liberadzki, któremu podlegało biuro przepustek w jednej jednostek wojskowych w Łodzi, „złapał” przypadkiem na terenie jednostki jedną osobę bez przepustki. Nie szpiega, zwykłego interesanta, który szedł do księgowości i z powrotem.
Tenże płk Liberadzki w meldunku, który następnie sporządził, napisał: „Na 100% kontrolowanych osób, żadna nie miała przepustki” ...
Dodano: 15 lat temu
rouge
Malczer napisał(a):
Mnie, na kilkadziesiąt slajdów wywołanych właśnie w CEWE, wpadka zdarzyła się raz. Zaryzykuję (właśnie, zaryzykuję) twierdzenie, że w renomowanych, drogich labach, stopień ryzyka jest większy ...


Jedna schrzaniona rolka to dla mnie już za dużo. 36 klatek z miejsc, do których pewnie już nie wrócę, ludzie, których pewnie już więcej nie zobaczę. I chwil, które na pewno się nie powtórzą.
Ja mam ze zwykłego qlabu 100% udanych rolek. Nie będę ryzykował wypowiedzi o innych bo ich nie znam.
Dodano: 15 lat temu
czarnobialykwadrat
Malczer napisał(a):
Wracając do tej Provii, to ja bym zaryzykował wołanie w Rossmannie. Moja ostatnia Astia wróciła w stanie, któremu nie można było nic zarzucić ...


ile kosztowało i ile trwało? 120 też wywołają?
Dodano: 15 lat temu
Malczer
Mnie, na kilkadziesiąt slajdów wywołanych właśnie w CEWE, wpadka zdarzyła się raz. Zaryzykuję (właśnie, zaryzykuję) twierdzenie, że w renomowanych, drogich labach, stopień ryzyka jest większy ...
Dodano: 15 lat temu
rouge
Malczer napisał(a):
Wracając do tej Provii, to ja bym zaryzykował wołanie w Rossmannie.


Słowo "zaryzykował" jest już dostateczną wskazówką, żeby nie nosić materiałów do niepewnych labów, w które zainwestowało się bądź co bądź sporo kasy. Mnie w każdym razie na takie ryzyko nie stać.
Dodano: 15 lat temu
Rosomak
Malczer napisał(a):
Wracając do tej Provii, to ja bym zaryzykował wołanie w Rossmannie. Moja ostatnia Astia wróciła w stanie, któremu nie można było nic zarzucić ...


hahaha ok
Dodano: 15 lat temu
Malczer
Wracając do tej Provii, to ja bym zaryzykował wołanie w Rossmannie. Moja ostatnia Astia wróciła w stanie, któremu nie można było nic zarzucić ...
Dodano: 15 lat temu
aleksyb
Te moim zdaniem ladniejsze, milej sie oglada
Dodano: 15 lat temu
KFT
Też ładne, ale to poprzednie jakoś bardziej mi się podobało
Dodano: 15 lat temu
DAAD
Quin napisał(a):
mnie się bardzo podoba


Nie tylko Tobie
Dodano: 15 lat temu
Quin
mnie się bardzo podoba
Dodano: 15 lat temu