A co mi tam, zaszaleję!
Zasady są proste (pomysł http://www.jsmonzani.com); w projekcie brali udział (od lewej) Malczer, Sejlor: http://plfoto.com/86697/autor.ht ml oraz aga_piet: http://agapiet.blox.pl/html Każdy z fotografów dostarczał jeden element tryptyku, następna osoba nie wiedziała co wrzuci poprzednik, aż do momentu, gdy była jej kolej. W tym tryptyku obowiązywały: BW i wertykalny kadr. Ocena należy do widza. Bawimy się?
Komentarze 31
Teraz szukamy drugiego chętnego i odważnego
I najchętniej format dowolny czyli 4x5.
Myślę, że nie ma sprawy. Nie ograniczajmy się sprzętem, ani tzw. jakością. Zarówno z 4x5, małego i średniego można wyciąć dowolny format. Wystarczy pomyśleć robiąc zdjęcie
o chętnych nie martwiłbym się
ja bym wszedł
No to jeszcze potrzebnych jest dwóch chętnych. Pliki przesyłane są za pomocą maila, tak, żeby ktoś mógł dopiero po ostatnim, skompletować całość i pokazać szerszemu gronu. Oczywiście można ustalić inne warunki, kolor, kwadrat, BW, poziom itp. Aczkolwiek dobrze jest, jeśli pierwszy fotograf zadecyduje, bo pozostali „muszą” się dostosować. Oczywiście cykl uważa się za zamknięty jeśli zatoczy koło, tzn. złoży się z trzech tryptyków (ew. dyptyków, jeśli jest dwóch chętnych).
Czas na zrobienie/dostarczenie zdjęcia wynosi około tygodnia (bez spinania się). Warunkiem dodatkowym jest to, że jeśli zdjęcie nie jest nowe (nie każdy daje radę), musi być niepublikowane do tej pory