Nocne spacery nad brzegiem morza mgieł
Mgła podnosiła się bardzo szybko, rano nie było już kompletnie nic widać. Podeszła pewnie na wysokość ok. 1000 m. Ja byłem na około 840m, więc byłem w zasadzie w środku tej chmury. na zdjęciu udało mi się złapać moment gdy jest podświetlona od góry przez księżyc, a od dołu przez Szczawnicę
Komentarze 5