Autor

Steuermann

15-01-2010 00:11

Tytuł: Gutsbezirk 2

Obiecałem i słowa dotrzymuję. Nikon FM2; Nikkor 24/2,8 Kodak T-Max 400, ILFOTEC LC-29 1+19; 19st. 7,0' skan z negatywu

Komentarze

irmi

irmi

i w ogóle człowiek kocha, albo przynajmniej darzy sentymentem miejsca, gdzie się urodził i spędził dzieciństwo
na tym chyba to wszystko polega

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

W niejednym współczesnym (wzn. powstałym w ostatnich latach) osiedlu z okna też widac wyłącznie ścianę przeciwległego budynku. Tutaj, ściana naprzeciw jest przynajmniej solidnie architektonicznie zaprojektowana. W zasadzie przy tzw. familokach były zawsze ogródki dla mieszkańców, usytuowane na tyłach budynku. Biorąc to pod uwagę, można przyjąć, że połowa okien w budynku wychodziła na zieleń.
Ale na Śląsku był taki zwyczaj, że kobiety wyglądały w wolnych chwilach przez okna. Wówczas okno na ogród nie było interesujące, bo rzeczy ważne działy się na ulicy.

16 lat temu
irmi

irmi

domyślam się ,że gdzieś tam jest trawa, może nawet drzewa, ale jednak widok z okna na ceglany mur i inne okna ... brrrr

16 lat temu
hobbes

hobbes

ależ klata.. wszystko mi tutaj pasuje jakos tak szaro-prusko gdzie mury okreslały świadomość..

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

Muszę Cię wyprowadzić z wstrząsu, który mimowolnie wywołałem. To jest tylko wycinek rzeczywistości ukazany na zdjęciu, a ludzie żyją w rzeczywistosci , nie w zdjęciu.
Tak naprawdę, dookoła jest mnóstwo zieleni, rzecz jasna nie o tej porze roku. Mam pewien pomysł, jak to pokazać. Ale będę go realizował za kilka miesięcy. Pokażę wyniki na forum. Jak czegoś nie spieprzę.

16 lat temu
irmi

irmi

porażająco-przerażająco-depresyjny brak zieleni
ale rozumiem , że jak się mieszka tak od dziecka to nawet się tego nie dostrzega

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

Osiedle robotnicze Gutsbezirk w Chropaczowie.

16 lat temu
barteess

barteess

Gdzie to dokładnie??

16 lat temu
Lustmord

Lustmord

przypomina to plansze w MOHAA...... świetny klimacioch

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

Miłe
Edytowałem buźkę

16 lat temu
antidotum

antidotum

Dodam, że wzbudzają zainteresowanie także wśród samych Ślązaków.

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

Jak możesz, przyjedź. Następują olbrzymie zmiany w krajobrazie. Stary, przemysłowy Górny Śląsk znika, jak topniejący na wiosnę śnieg. Na oczach jednego pokolenia następuje totalna zmiana. Znika całkowicie krajobraz industrialny. Taka zmiana miała miejsce ostatnio po wojnach napoleońskich. Wtedy graf v.Reden zaczął budować na Górnym Śląsku przemysł. I w ciągu jednego pokolenia krajobraz zmienił sie z rolniczego w przemysłowy.
Tak faktycznie, to zacząłem robić zdjęcia z myślą o uratowaniu obrazu niektórych miejsc; szlag mnie trafia, jak pomyślę o tych, których już nie ma i nie zostały zdokumentowane. A na tym forum znalazłem możliwość pokazania ich ludziom spoza Śląska. I cieszę się, że wzbudziły zainteresowanie.

16 lat temu
jarek

jarek

I tu fajnie

16 lat temu
sej

sej

Na prawdziwym Śląsku byłem raz czy dwa w życiu.
Nigdy mi nie było na Śląsk po drodze.
Znam jednak wielu Ślązaków osobiście i należą do moich
najsympatyczniejszych znajomych; wśród nich paru, których
i Wy pewnie znacie.
Ale zawsze jest tak, że to oni przyjeżdżają w moje strony.
Chyba czas skorzystać z ich zaproszeń.

16 lat temu
czarek

czarek

Sej, musiałbyś zobaczyć familoki na żywo; to naprawdę piękne miejsca. W sumie z Poznania nie masz daleko

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

Sej. Każdy ma swoje miejsce na ziemi. I tak jest pięknie. W tym co napisałeś, nie ma rzecz jasna nic obraźliwego; wyraziłeś emocje.
Przyznam, że nawet mnie te zdjęcia przerastają. One pokazują więcej, niż widzę patrząc na żywo. W tym jest jakaś magia. I dlatego lubię tam wracać.
A wakacje spędzam w Beskidzie Niskim

16 lat temu
sej

sej

Od samego początku podejrzewałem, że postawiłem głupie pytanie.
Teraz podejrzewam, że nawet obraźliwe w podtekście.
Mam już swoje lata i zawsze przestrzegałem zasady :
nie wypowiadam się na temat, którego nie rozumiem.
Na chwilę o tym zapomniałem.
Ja, gdy wychodzę z domu, po kilku krokach sięgam wzrokiem po horyzont.
Tak było i jest przez całe moje życie.
Niech to mnie tłumaczy.

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

Warunki w tego typu budynkach (familokach) na ogół na swoje czasy były dobre bądż bardzo dobre. Ale były budowane gdzieś od połowy XIX w. do czasów II Wojny Światowej i standardy zmieniały się, a one nie; modernizacje nie były zbyt częste.

Sej, rozmawiałem wczoraj z dziewczyną, która mieszka w jednym z tych domów. Studentka przed dyplomem. Wzdychała, że tak piękne miejsce niszczeje. Przeczytaj co napisał Grisza (ziomal z Szarleja) w komentarzu do Gutsbezirk 1. Nie poradzę. My naprawdę jesteśmy przywiązani do tych miejsc.

16 lat temu
Grisza

Grisza

Pewno że mieszkają, nie wiem jakie warunki mają tam w środku, ale część takich domów w starych robotniczych osiedlach czy kamienicach ma całkiem dobrze przystosowane do rzeczywistości wnętrza

16 lat temu
bolas

bolas

Świetnie się ta sprayowa buźka po lewej przyczaiła

16 lat temu
sej

sej

Przepraszam, bo pytanie może głupie.
Czy to dla ludzi ?
Czy tam ludzie mieszkają ?

16 lat temu