28-12-2009 00:53
Tytuł: Jak nie ustawiać świateł i modela...
Nikon FE10, Fuji Xtra 400iso, skan z labu...
Komentarze
Grisza
weesee, wyłożył Ci jak robić zgodnie z kanonami sztuki, a Tobie udało się zrobić fajny portret łamiąc te zasady, które dobrze znać a niekoniecznie trzeba je stosować
Generacja
uuuu, to nabroiłem...byłem od modela w granicach 0,5 do 1 m...teraz już wiem, że sesję trzeba na pewno powtórzyć...pierwszy raz robiłem takie zdjęcia...
orwo
nie tyle ogniskowa co odległość do modela ważna, aby uniknąć przerysowań to jakieś 1,5m jak sama twarz, 3,5-4m jak cała postać. z ogniskową to chodzi aby wtedy model wypełniał kadr. to 70 to tak deczko jeszcze za krótko, 85-100, ew. odejdź od modela i kadruj na maskownicy.
Generacja
Zdjęcia robiłem Nikorrowskim zoomem 35-75 mm i możliwe, że popełniłem błąd wybierając za małą ogniskową, w portretach najlepszy jest zakres ok 70mm? Czy znów się mylę?...
MartaW
to białe na szyi robi zmyłkę-koloratkę 
slawoj
Kolczyk bomba - chyba bolało.
orwo
ten i poprzedni portret, mam wrażenie że ciut przykrótką ogniskową stosujesz.
Generacja
ale znać trza...hmm... i tak wiele zmieniłbym w tych zdjęciach więc spróbuję jeszcze raz, dzięki za komentarze...