Autor

piotrrodzoch

09-12-2009 00:53

Tytuł: Alicja

Pamiętam ten moment gdy wyjechałem na jeden z Harcerskich Rajdów Świętokrzyskich... wracając dosłownie szliśmy w ścianie deszczu, który bezlitośnie przesiąkał warstwa po warstwie elementy mojego ekwipunku, nie mając litości nawet dla wtedy mojego szczytu finansowego - nikona d50... aparat poleciał na miesiąc do serwisu a na 2 tyg przed obozem zostałem z nikonem EM i nikkorem 50mm 1.8 ... kupiłem kilka przeterminowanych filmów na allegro i pojechałem nie mając pojęcia jeszcze, że wrócę z najlepszym materiałem harcerskich zdjęć jakie do tej pory udało mi się zrobić... ktoś może i zrobił lepsze... ale te chwile i te zdjęcia dla mnie prywatnie są właśnie najlepsze wśród mojej fotograficznej szuflady. A za dokładnie 8 godzin bo o 8:51 mam pociąg do stolicy, potem miejskim nr 105 lecę na Plac 3 Krzyży i dalej do Sejmu, bo właśnie te wspomnienia zapewniły mi zwycięstwo w małym harcerskim konkursie fotograficznym ;) ale co wygrałem... oczywiście cyfrówkę :( :):):) pozdrawiam i dobrej nocy życzę :)

Komentarze

piotrrodzoch

piotrrodzoch

żebym gołosłowny nie był www.piotrrodzoch.yoyo.pl/polskawita.jpg ... tylko że robiłem 2 wersje kolor i nie kolor... do konkursu poszły serie w nie kolorze. Następny obóz zrobi się na filmach mono.. kolorowe za drogie i wole sam poszejkować korexem

fenix... nie zamieniłem jej z własnej woli ... to czysty przypadek i wola niebios? co jak co, ale jak nigdy, wtedy byłem najbardziej zadowolony z efektów. a teraz w wolnych chwilach jak ostatnie wrzuty latam ze smeną/smieną tylko muszę ją zoperować go gdzieś cieknie w nią światło

16 lat temu
irmi

irmi

jak harcerze na zdjęciu to od razu wiadomo czyje

16 lat temu
fenix

fenix

pomysł z zamianą syfry na filmy super ale za to zdjęcie rewelacyjne gratuluję

16 lat temu
Gata

Gata

gratuluję wygranej a cyfrówkę zawsze można sprzedać i kupić pełną lodówkę filmów

16 lat temu
LoMe

LoMe

Bo to chyba tak jest, że po zachłyśnięciu się pikselami, zoomami, CMOSami itd - po jakimś czasie dochodzi się do wniosku, że analogowe body (najlepiej jeszcze manualne) + jasna pięćdziesiątka to jest to co wystarczy w 98% sytuacji zdjęciowych.
A zdjęcie ma ten urok starych, emocjonalnych fotografii.

16 lat temu