26-10-2009 20:40
Tytuł: W Puszczy Niepołomickiej
Delta 400, Minolta 5
Komentarze
januszM


czarek
Myśliwemu, to najlepiej wsadzić dwururkę w rzyć i pociągnąć za spust; niech też ma z tego jakąś przyjemność
A propos:
Do lasu wpada myśliwy z dubeltówka. Chodzi, szuka, patrzy niedźwiedź. Wyciąga strzelbę, mierzy, buch! Podbiega do niedźwiedzia, a ten go chaps i mówi:
"Noooo myśliwy, albo cię zjem, albo wydupczę". Co było zrobić... zdjął gacie, wypiął się, trudno... przeżył.
Wściekły, idzie myśliwy z obolałą rzycią, ale tym razem z karabinem, poszukując zemsty. Szuka , węszy, widzi niedźwiedzia, strzela z karabinu. Podbiega do niedźwiedzia, a ten go znowu chaps i mówi: "I co myśliwy, zjeść czy wydupczyć?" Co było robić, życie ważniejsze...
Wrócił myśliwy, tym razem z Gatlingiem. Patrz, szuka niedźwiedzia, widzi, celuje strzela. Podbiega do niedźwiedzia, a ten go znowu chaps i mówi: "myśliwy, ty chyba nie na polowanie tu przychodzisz...?"
wierzchowski
ta puszcza to piękne miejsce
rafaln70
i myśliwi
czarek
Leśnicy powinni mieć zakaz wstępu do lasu :-| Policzyłeś słoje? Pewno mają ze sto lat...
rafaln70