18-10-2009 20:59
Tytuł: Stary samotnik
Kodak T-max 100, D-76 1+1, Kiev 60.
Komentarze
Gata
Tomek,toć to prawie jak szopowanie 
implicite
A gdyby zrezygnować z przedpola i zostawić samego starego samotnika nieugięcie rzucającemu niebu wyzwanie swoją pełną godności postawą?
januszM
Wielkie dzięki za obszerne wyjaśnienia
. Szczerze mówiąc czytałem parę razy o maskowaniu, ale nie do końca rozumiałem co i jak. Teraz to już całkiem jasne dla mnie.
Yoonson
to nie jest takie skomplikowane...
rzucasz obraz na maskownice, podkładasz na pewnej wysokości kartkę papieru i rysujesz granicę nieba i lądu. wycinasz, przenosisz na kartkę czarnego kartonu - i włala - masz maskę.
później już tylko zostaje ustalenie - ile dodatkowo trzeba doświetlić górę.
przykładasz maskę (na tej mniej więcej samej wysokości, na której ję odrysowałeś) i doświetlasz lekko poruszając maską okrężnymi ruchami - tak, by nie powstała Ci na powiększeniu zbyt widoczna granica różnych czasów naświetlania.
te OoooO powiększenie było tak właśnie maskowane - niebo zostało naświetlone +1 x dłużej purpurą (w stosunku do dołu), +0,75 x dłużej żółcią (w stosunku do dołu) i dodatkowo lewy góny róg + 0,5 x żółcią.
januszM
Dobry pomysł, spróbuję go doświetlić. Mam nadzieję, że coś wyjdzie bo ja bardzo na początku drogi z robieniem odbitek jestem
.
hobbes
no bo to pobojowisko fajne.. ale jakiejś harmaty brakuje .. albo kunika ze zwieszonym łbem nad przebitym włócznią piechurem wybranieckim..
czarek
Możesz doświetlić.
januszM
Przydałoby się lepsze niebo te tutaj coś mi marnie wyszło.
czarek
Brakuje łosia z prawej.
hobbes
dramatycznie..ale czegos mi brakuje w tym zdjęciu.. może ten samotnik taki trochę mało "ubrany" jakby.. hmm.
Yoonson