14-10-2009 08:44
Tytuł: Spacerem: Pływalnia
Provia 100F. Mądry naród ci poznaniacy...
Komentarze
sej
To rzeczywiście stara synagoga. Ja jednak znam obiekt
już jako pływalnia. Tam nauczyłem się pływać wyczynowo.
Przez pięć lat, cztery razy w tygodniu, robiłem tam
po kilka kilometrów w wodzie. Kawałek życia i zdrowia
tam zostawiłem. Dzisiaj oczywiście jakaś gmina upomina
się o ten obiekt. Myślę jednak, że ten obecnie przedmiot niezgody,
zostanie przeniesiony w niebyt. Władze miasta uznały chyba,
że synagoga stoi w miejscu utrudniającym rozwiązania komunikacyjne.
Należy się spodziewać, że przyjedzie walec i - wyrówna.
kroolek
Witam
Czy to nie jest czasami dawna synagoga przerobiona po wojnie na basen/pływalnie ?
Malczer
I co? Nikt przekąsu nie rozgryzł? Sej chyba był nieobecny, no i Burton3 (ale on wie)
...
Yoonson
lata całe nagrywałem nocny MIniMax (z czwartku na piątek) i odsłuchiwałem później. może więc czas powrócić do tej praktyki?
mam nawet gdzieś taki program do nagrywania, któey sam się uruchamiał w zadanych porach i sam wyłączał komputer po nagraniu sesji...
Malczer
Doktora? A L-4 mi wystawi? :p
rbit9n
ech Kochany, ja panny Oli nie słucham, należy mnie się w końcu te 4 godziny snu, n'est pas? zresztą jedna panna Ola wiosny nie czyni, sam widzisz co za oknem.
Yoonson
jak to nie!? a CSM słuchałeś? (chyba CSM...) ja słuchałem będąc w ciemnicy i panna Ola mówiła i grała... moc na marsie.
rbit9n
może i trzeba śledzić, ale ja nie śledzę, przynajmniej mediów. nawet trójka nie podała, że wyszła nowa płyta The Mars Volta, o! że o Les'ie Claypool'u nie wspomnę.
Yoonson
co mnie coraz bardziej utwierdza w przekonaniu, że żyjemy w państwie wyznaniowym blisko spokrewnionym z szriatem... a wszelkie zapisy o rozdzielności Państwa i Kościoła to jedynie farsa i pobożne (upss!) życzenia.
ech, gdyby w XIX wieku i w Polsce feudalnej pozwolono na rozwój myśli reformatorskich w chrześcijańskich instytucjach nie bylibyśmy dziś zaściankiem... a tak... no - sami wiecie.
witwdo
No to wychodzi na to że Urząd się reklamuje w kościele, a nie na odwrót...
witwdo
Ojca doktora.
Yoonson
ano Piotrze trza iważnie śledzić rzeczywistość...
z ostatnej chwili:
w mojej małej pipidówie w zeszłą sobotę Urząd Miejski (za publiczne pieniądze) organizował imprezęz cyklu "pa pa lato.." i na plakatach reklamujących tę imprezę jak wół u karety stało, że w kościele imieniem takiego to a takiego Józka, czy Mariolki odbędzie się wernisaż całego zamieszania...
i podobnie dzieje się przy okazji innych imprez - także tych około Prezy Dęckich i Premiero Wych...
tam wysoka wieża woła
chodźcie dzieci do kościoła
do kościoła chodzić trzeba
aby dostać siędo nieba
...
ament
Malczer
Radio też jest przereklamowane, bo nie można ojca grzyba dotknąć palcem. Ale tu - w tym miejscu na zdjęciu - nawet ojciec prawdziwek byłby nie na miejscu 
rbit9n
a gdzie kościoły się reklamują? i które? bo ja to radia ojca Prometeusza nie słucham i tak przez ciekawość chciałem się dowiedzieć.
Yoonson
kościoły są przereklamowane - podobnie jak dyskoteki, za to pływalnie, łaźnie i sauny to świątynie nowego wieku!
Malczer
Hm, a może ktoś z Poznania nas oświeci? :p
implicite
Wcześniej pewnie był tam kościół. A jeszcze wcześniej dyskoteka.
janus
Wietrze prowokacje. "Madry narod"? "Plywalnia"?? Hm... 
jarek
Leci kurde ;>