13-09-2009 13:35
Tytuł: Podwórko straconych marzeń
Nikon FE10, Superia 200ISO, skan z labu... Wiem że na zdjęciu jest mały chaos kompozycyjny, ale nie chciałem zbyt ingerować w wygląd otoczenia. Poza tym zdążyłem zrobić tylko 1 fotę ponieważ chwilę później 2 dresów chciało mnie pobić, na szczęście miałem rower :)...
Komentarze
Malczer
Żartowałem, ale nie do końca. Już parę razy mi się zdarzyło wybrnąć - może nie z groźnej, ale nieprzyjemnej sytuacji - za pomocą przejścia do ataku, czyli propozycji zrobienia zdjęć. Delikwenci byli tak zaskoczeni, że agresja spadała do zera. Wprawdzie nie zgadzali się na zdjęcia, ale po wymianie zdań rozstawaliśmy się, jeśli nie w przyjaźni - to przynajmniej w zgodzie i bezpiecznie (dla mnie i sprzętu)
...
Generacja
nie wyglądali na przyjaźnie nastawionych, zresztą piękni też zbyt nie byli...
Malczer
Trzeba było dresom sesję portretową zaproponować
...
Generacja
muszę Ci przyznać rację, niestety zauważyłem to dopiero po wywołaniu i skanie a nie w momencie robienia zdjęcia... 
MartaW
szkoda że kroku w lewo nie dało zrobić (tak zeby łańcuch huśtawki uwidocznić na tle ściany)
sconfitta
Podoba mi się ten klimat starego podwórka. I kompozycja mnie zauroczyła 
Generacja
bali sporo uciąłem, tak tym rowerem uciekałem
....
RagnarokIII
Ja jeżdzę dużym autem, wzbudza większy respekt w takich miejscach
Foto się podoba, ale dałbym więcej tej bali z prawego dolnego rogu... narzędzie ucieczki w bramie?
Generacja
może jesteś po prostu odważniejszy, ja niestety nie należę do tych odważnych i dobrze zbudowanych, a ostatni raz biłem się w 4 klasie podstawowej...