27-08-2009 19:04
Tytuł: Duch klifu...
C220 80/2.8 PanF+ w D-76 1+3 Jakiś facet stanął mi dokładnie na środku kadru i tak stał gapiąc się na mnie =/
Komentarze
rbit9n
o właśnie, jak z sobie pan Ef radzi z gubernatorem Szwarcenegerem? bo inne ilfordy to jakaś kpina (fp4+ z 1'30'' robi 4'30'' albo coś a la). ostatnio robiłem na adoxie chs 25 z szarakiem ND400, i nie widzę praktycznie różnicy pomiędzy 2'00'' i 4'00'', znaczy że Gubernator też tu miesza, ale przynajmniej do 2'00'' można naświetlać nie przejmując się Arnoldem, podobnie jak i acrosa.
na co dzień używam wyłącznie zegarka w samochodzie, ale on nie ma sekundnika i ciężko go brać ze sobą w plener.
orzech
Ja prawie zawsze mam zegarek. Miałem ze sobą też moją kobietę, która również ani zegarka, ani nawet telefonu nie miała
Na szczęście wyszło.
rbit9n
ja zawsze chodzę z Żoną, która zazwyczaj posiada jakiś chronometr, bo sam to zegarka nie cierpię nosić, a i komórki zazwyczaj w takich przypadkach zapominam.
MartaW
I w takich przypadkach okazuje się, że na fotograficznym wyposażeniu warto mieć nie tylko siekierę, ale i bazookę 
orzech
Coś w ten deseń. Trochę jest poruszone, bo mi fale wypłukiwały piasek spod statywu
A niedawno miałem przygodę z długimi czasami. Poszedłem wieczorem na zdjęcia ustawiłem sprzęt (zapakowany FP4+), ustaliłem, że najlepiej wyjdzie na f/22, światłomierz podał czas, wujek Schwarzschild kazał przedłużyć do 3 minut, odsunąłem więc rękaw, a tam nie ma zegarka. Szybko ręce do kieszeni, a tam nie ma nawet telefonu. Fajnie było liczyć do 200... 
rbit9n
trzy - cztery minuty? jutro zasadzę coś ze stolnicy w tym czasie.
dobre swoją drogą. słuszny trójpodział wprowadziła Partia z Narodem.

orzech
Radzi sobie dokładnie tak samo, jak inne Ilfordy. Dla mnie to ogromna zaleta, bo jedynie przymykam szkło, co najwyżej jakiś polar, albo czerwonkę zakładam i mam długi czas. To zdjęcie robiłem jakieś 15-30min po zachodzie słońca (jeszcze jasno było). Kamyki z mojej galerii robiłem chyba w czasie zachodu (ale w głębokim cieniu, zasłonięty przez klif) bez żadnego filtru.

Zazwyczaj staram się naświetlać o kilkanaście-kilkadziesiąt sekund dłużej niż każą. To zdjęcie naświetlałem natomiast krócej, bo myślałem, że nic z niego nie będzie, a szkoda