12-08-2009 14:04
Tytuł: Picadilly w chaotycznym kadrze
fp4 (?), fujigw670, chaos i bajzel w kadrze odzwierciedla miejsce :)
Komentarze
Malczer
Orwo? Chyba BASF miałeś na myśli?
...
gong
ZK to na licencji grundiga robiono w Warszawie w Zakładach Kasprzaka. A nagrywalo sie na Orwo albo na gorzowskim Stilonie
Grisza
Nic nie płacą a liczyłem na kokosy 
sej
Muszę zapisać poprawnie nazwę radia - Radio Luxembourg !!!
W pewnych czasach, jedyne absolutnie radio, które inspirowało
nasze kapele. W latach siedemdziesiątych wszyscy bez wyjątku
czerpali z tego źródła.
sej
Jak mnie pamięć nie myli, ZK były w Gdańsku robione ?
Malczer
Ja miałem ZK 140T - parę godzin się na jednej taśmie mieściło
...
sej
Nikt nie pamięta zgrywania z Trójki ?
A zgrywanie nocami z radia Luxemburg, na tasiemki - pamiętasz ? 
rafaln70
o nas też zapomną !
ja nie cały rok temu skapitulowałem z kasetami i teraz koncerty trójkowe nagrywam na mp3 , niestety czuje sporą stratę oraz dyskomfort przy słuchaniu .
przyjaciele trójki
rbit9n
aha, czyli hipokamp. no nic to. idę postać w korku na DK9.
rbit9n
z dwójki? tego już nikt nie słucha. są przecież jakieś tam hity na kwasie gdzieś tam.
witwdo
Zapomniałem co nie pamiętam. Ale zgrywanie pamiętam bo to dawno było. Skleroza się objawia zapominaniem rzeczy nowych. Młodość sie pamięta...
rbit9n
Wiciu, przecież ty masz sklerozę, zapomniałeś? chyba że znów mnie okłamujesz.
Yoonson
ale, ale... Beksińskiego się głównie z Dwójki, z "Wieczoru Płytowego"...
a Kaczora - nagrywam do dziś - tylko, że teraz na komputer.
witwdo
Jak to nie pamięta. Jak to... 
rbit9n
daj spokój, tego już nikt nie pamięta. ani kaset, ani zgrywania z trójki.
Yoonson
hymm... kasety TDK kupowane w Pewexie, żeby później na nie nagrać audycje Beksińskiego, albo Kaczkowskiego... hymmm....
rbit9n
ogólnie luzik, tylko napisz ile Ci płacą za kryptoreklamę, ja też bym dorobił.
Grisza
miała miała to był moment jak było luźniej hehehe
Malczer
O mamusiu, a więcej ich mama nie miała?
...
gong
Basf to była wyzsza półka i chyba na licencji Basfa robił Gorzów. A Orwo jak najbardziej, takie fajne pudełka były, twarde, biale z chyba niebieskim i czerwonym (a może i żółty tam był?)