Autor

dogfog

04-06-2009 19:59

Tytuł: nowela o miłości...

takie o tym jak to się skanuje w labie :)

Komentarze

dogfog

dogfog

tak, pisxowe. mam dwa z czego jeden mi nakładki robi a drugi ostrzy jak mu sie chce i podoba, nigdy nie wiem kiedy nastawie dobrą ostrość... muszę chyba oddać go w dobre ręce, które będą wiedziały co z nim zrobic

16 lat temu
dre

dre

IMO to nie wina labu ani skanera, jeno nałożenie klatek. Czy zdjęcie było aby robione psixem? Mój też tak kiedyś nakładał:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,3665.html
A zdjęcie się podobuje, no może ciut większa GO?

16 lat temu
kurzymis

kurzymis

a mi tam nie przeszkadza nawet ten pasek, bo zdjęcie świetne, broni się samo

16 lat temu
dogfog

dogfog

widzę skąd one ale tak zagaduję, żeby sobie porozmawiać... teraz kończę ze zdjęciami na jakiś czas więc powinienem odłozyć na coś skanującego... edit: domyslam się, że to wina skanowania bo filmów nie mam jeszcze... gdzieś panfoto zapodział i mam po nie przyjechać nexttajm

16 lat temu
Malczer

Malczer

„... ale te nakładki to czyja wina?...” - No to nie widzisz co masz na filmie? Do średniego skaner za niewielkie pieniądze można kupić. Zrobisz ze trzy filmy mniej i masz płaszczaka. Warto to przemyśleć ...

16 lat temu
dogfog

dogfog

ale te nakładki to czyja wina? skanowania czy aparatu?

16 lat temu
orwo

orwo

a ja nie rozumim, przeca cz-b odbitki się fajnie skanują

16 lat temu
mazurak

mazurak

Jak ostatnio dałem do labu filmy do skanowania,to mi zeskanowali jakimś cyfrakiem Fuji.

16 lat temu
Gata

Gata

fajny fot, ale ten skan...

16 lat temu