Autor

kapiszon

06-05-2009 19:13

Tytuł: Marcin G.

Wypad do łódzkiej filmówki... Piotrkowska

Komentarze

Yoonson

Yoonson

wprawdzie nie jest to odpowiedź ale co mi tam...
pozdrawiam słonecznie (mam włączone słoneczko koło nóg)
alle!

16 lat temu
rbit9n

rbit9n

były też reklamówki "bo Cię walnę", które degradują się tylko i wyłącznie na kompostowni.

przy okazji jeśli na sali jest jakiś polonista, mam pytanie. otóż oglądam czasami programy p. Makłowicza o kuchni z różnych krajów, w programach tych, pan Robert z lubością używa archaicznych, krakowsko-zaściankowych form stylistycznych, które nie licują z XXI wiekiem, internetem i kubkami z tektury. zwrot, który wyjątkowo mnie frapuje, to "tylko li wyłącznie" i tu powstaje pytanie, czy jest uzasadniona taka konstrukcja? za rozwianie wątpliwości i kwiatów we włosach z góry dziękuje.

16 lat temu
irmi

irmi

były już ekologiczne futra

16 lat temu
kapiszon

kapiszon

Kubeczki też mają z przyzwoitego kartonu. W dodatku ekologiczne :P

16 lat temu
irmi

irmi

trudno będzie zapamiętać pół twarzy , reszta skryta za kubkiem

16 lat temu
rbit9n

rbit9n

czy ja wiem? oprócz smaku, ważny jest też sposób podania. wybacz, ale ja bym się koniaku w cynowym kubku nie napił. kawy z tektury też. zwłaszcza w lokalu gdzie zapach nie nastraja.

16 lat temu
kapiszon

kapiszon

Myyylisz się głęboko stary. Nie żebym się tam przechwalał, ale sam jestem smakoszem tego trunku, mam znajomą co pracuje w Coffy-shopie i jeszcze paru ludzi, którym ta kawa smakuje. Jest o wiele lepsza niż jakakolwiek rozpuszczalna, czy mielona.

Wiadomo, mojego esspresso z młynka i ciśnieniówki nie przebije, ale jak na knajpę to całkiem przyzwoita. Jest to jedyna przyzwoita rzecz w tym imperialno-konsumpcyjnym miejscu

16 lat temu
gong

gong

A tu się Rbicie mylisz. Od pewnego czasu w tej restauracji bez sztućcy serwują napój całkiem przyzwoity, choc niestety pojęcia i ilości espresso jeszcze nie znają. W każdym razie kawa lepsza niż stacji benzynowej tej na S...

16 lat temu
rbit9n

rbit9n

dobrze, że napisałeś w cudzym-słowie, bo kawiarze nie raczą się tym czymś, czego nazwa mnie przez klawiaturę nie przechodzi. ja mając do wyboru, chyba bym się prędzej herbaty napił (tfu! na psa urok), albo wody z kałuży w której kopulują żaby.

16 lat temu
kapiszon

kapiszon

tylko początkujący "kawiarze" parzą się kawą z Maca Zapamiętajcie tego gościa, bo on będzie znanym fotografem.

16 lat temu
Grisza

Grisza

Wzrok zdeterminowany, jakby mimo poparzenia miał zamiar całą kawę wypić

16 lat temu