09-01-2022 21:29
Tytuł: Caryńska
Horizont, Ilford XP2, Colortec
Komentarze
wosk
Z pobytu byłem bardzo kontent, odkrywałem na nowo stare ścieżki. Rzeczywiście w słoneczne dni na szlakach były tłumy, zwłaszcza na takich klasykach jak np. na Tarnicę (dwa strumienie ludzkie w górę i w dół jak na autostradzie). Całe szczęście wpadały dni mgliste i deszczowe, a my się deszczu nie baliśmy i - jak na powyższym zdjęciu- mieliśmy wtedy puste przestrzenie przed sobą ... :)
4 lat temu
skpt
Ostatni raz w tęgiej mgle tam byłem. Ech, wspomnienia. A jak Tobie tam było? Słyszałem, że w ubiegłym roku Bieszczady oblężenie ludzkie przeżyły...
4 lat temu
skpt
No to fakt. Pogoda i pora dnia, czy raczej doby, robią różnicę.