Autor

MartaW

20-06-2021 11:35

Tytuł: ***

Wczorajszy pożar w Nowej Białej przypomniał mi zdarzenie z połowy lutego, gdy to spalił się dom na działce sąsiadującej z moją. Na szczęście nikt fizycznie nie ucierpiał, a pięć zastępów straży pożarnej utworzyło kurtynę wodną i nie dopuściło do przerzucenia się ognia na mój budynek. Ale było niebezpiecznie. Bardzo.

Teraz ruina czeka na jej rozebranie, a mieszkający tam wcześniej ludzie znaleźli schronienie u rodziny.

-----
Olympus XA + Kodak T-Max 400 + Kodak HC-110 (Dil. B)

Komentarze

KAT

KAT

To sposob kladzenia papy od szczytu w dol,tak twierdzi moj kolega,mistrz dekarski,ktory porzucil dobrze platny zawod,na rzecz trombienia w zespole dixilandowym.Na pewno palna,za to tansza w kladzeniu.

4 lat temu
MartaW

MartaW

A pamiętnego niedzielnego wieczora wyglądało to tak (cyfrowo i w kolorze)


4 lat temu
marek1953

marek1953

Ale tylko koszerna.

4 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Pożar był, a papa się ostała. 👀
'Położona po żydowsku' staje się niepalna?

4 lat temu
KAT

KAT

Obrazek sielsko anielski z lekuchnym niedosytem.Miast papy na dachu ,polozonej "po zydowsku",strzecha by sie nadala.

4 lat temu
marek1953

marek1953

Pożar, dla jednych strata dla drugich zysk.

4 lat temu