Autor

skpt

20-03-2021 08:07

Tytuł: O ciągu dalszym

eos, pan 100, 2017

Komentarze

skpt

skpt

"We Warszawie mam większe schody".

Co robić? Prowincja.

5 lat temu
Draque

Draque

o tych w Warszawie też za kilka lat nikt nie będzie pamiętał...

5 lat temu
DAAD

DAAD

We Warszawie mam większe schody, odkurzone i obstawione antyterrorystami.

5 lat temu
KAT

KAT

Nie kusilo mnie nigdy,by zarhizowac,przeliczyc,uporzadkowac moje fotograficzne czeluscie.Cala ta gemyla jest pietro wyzej,ide ogladam,wspominam i robie sie sentymentalny.Dobrze ze obok jest spizarka,w ktorej dobra rozne dochodza,na wisniach,mirabelkach.

5 lat temu
skpt

skpt

Hmm, podejrzewam pułapkę definicyjną, dotyczącą magazynu. Ale jeśli przyjmiemy, że cyfrowy też pasuje do definicji, to tak. Z tym, że są to w przeważającej mierze kronikarskie zdjęcia człowieków. Bez jakichkolwiek aspiracji, innych niż dokumentalne. Porządek został wprowadzony min. po to, żeby ludzie Ci, w razie potrzeby, mogli się odnaleźć samodzielnie. Nie mam kasy na procesy o wypłaty rent po zaginięciu w archiwum - nie mogłem przyjąć metody Rafcia. A 3 tysiące na dziś to ambitny plan. Trzymam kciuki.

5 lat temu
implicite

implicite

skpt: No ale też jest tego ponad 70 tysięcy.

Dobrze zrozumiałem? Tyle swoich zdjęć zmagazynowałeś w archiwum, resp. zarchiwizowałeś w magazynie? To jakieś trzysta tysięcy razy więcej zdjęć, niż ja kiedykolwiek wykonałem. Idę zrobić ze trzy, żeby przynajmniej częściowo zniwelować różnicę.

5 lat temu
skpt

skpt

Ha, to już pojąłem, czemu ja tylko gnioty produkuję! Widocznie zachodzi korelacja pomiędzy stanem katalogu archiwalnego, a artyzmem. No, to proszę się tu przyznawać zaraz, jak u kogo z porządkiem. Zależność trzeba zbadać! A co do pogody, to jeszcze duje, kurde balans. Wyjrzałem i zrezygnowałem z wyjścia.

5 lat temu
rafcio

rafcio

Moje archiwa to istny żywioł. Zanim przystąpię do poszukiwań szykuję racje żywnościowe i zapas wody na minimum trzy dni. Biorę maczetę, latarkę i całe niezbędne w trudnych warunkach wyposażenie. Wyruszając na poszukiwania przywiązuję do biurka jeden koniec nici, co zwiększa szansę powrotu. Ot, prawdziwa przygoda. Nijak ma się do tego spacer z aparatem w mieście, czy fotograficzny plener w starej fabryce. W najmniejszymi nawet stopniu nie potrafię przewidzieć co się trafi i w jakich latach się akurat znajdę. Podczas ostatniej wyprawy trafiła mi się seria aktów z ubiegłej dekady. Nie pamiętałem tej dziewczyny, a co dopiero zdjęcia. Kto by pomyślał, a to tylko jeden z przykładów. Możliwości są nieograniczone, kadry jakich świat nie widział i na jakie sam bym nie wpadł. Taki model archiwum najpełniej sprawdza się w takie dni jak dzisiaj,  szaro, buro, piździ...

5 lat temu
skpt

skpt

Znajdzie się kiedyś pewnie :-) Ja mam swoje fotki dość dobrze skatalogowane. Miejscami, datami, osobami, sprzętem, najczęściej również parametrami wykonania. Osobne oznaczenie towarzyszy zdjęciom, na których jest pojedyncza osoba, a nie grupa ludzi.Te informacje mam poumieszczane zarówno w samych plikach jpg, jak i w bazie danych umożliwiającej szybkie przeszukanie wg w zasadzie dowolnych kryteriów. Do tej bazy danych to mam różne przybudówki, umożliwiające korzystanie rozproszonej rodzinie bez szamańskich sztuczek :-) No ale też jest tego ponad 70 tysięcy. Czasem sobie wybieram konkretny przekrój, np. wybraną osobę i pozwalam płynąć po ekranie losowym obrazkom. Czasem kombinacje ludzkie, czasem miejsca itd. Zależało mi, żeby odwiązać sposób przechowywania tych informacji od konkretnego oprogramowania. Żeby się to dało migrować prosto, adaptując do zmieniających się z upływem lat narzędzi. Żeby móc w jednolitej formie przechowywać skany i cyfrowe fotografie. Żeby było w miarę odporne na upływ czasu...

5 lat temu
rafcio

rafcio

W ciągu dalszym zmierzamy do nikąd? Jestem gotowy się z tym zgodzić. Zrobiłem jakiś czas temu podobne zdjęcie, nie wiem tylko czy uda mi się je odnaleźć... spróbuję nieco później.


E: obiecanki cacanki, gdzieś mi to zdjęcie ostatnio mignęło, ale teraz nie mogę znaleźć...w sumie rządna strata, nic nadzwyczajnego. Ale przy tej okazji przypomniała mi się funkcja starego AT - dodaj odpowiedź. Fajne to było.

5 lat temu