21-01-2021 20:48
Tytuł: ***
Tak się projektowało farmaceutyczne hale produkcyjne w czasach, gdy nie było CAD.
-----
Skan odbitki otrzymanej przez moją Mamę od redakcji Expressu Wieczornego. Autor zdjęcia - niestety - zapomniany.
Komentarze
implicite
To mi przypomina historię sprzed lat. Liceum, rekolekcje. Ksiądz na kazaniu powiedział, że jeden z lubelskich dzienników napisał coś... (nie pamiętam), a że redakcja jest bardzo blisko, to warto po mszy pójść zaprotestować. I poszliśmy. Redaktorzy z jakiegoś powodu bardzo się ucieszyli z naszej wizyty i poprosili, żebyśmy zapozowali do zdjęcia. Następnego dnia mogłem się cieszyć widokiem swojej płowej czupryny widocznej na pierwszym planie zdjęcia. Był to, by tak rzec, mój debiut prasowy. I to w wieku piętnastu lat!
Ciekawe, czy wciąż gdzieś mam ten wycinek z gazety ze zdjęciem swojej płowej czupryny.
MartaW
Okazuje się, że Mama zachowała też wycinek z gazety, w której to zdjęcie zostało opublikowane - 31 sierpnia 1966 r.
wosk
Czuć ducha tamtych czasów, skarb nie kadr!
marek1953
Ładna pamiątka rodzinna. "Ręczne" projektowanie wymagało niezwykłej wyobraźni, roztropności. CAD bez ludzkiego wsparcia intelektualnego na niewiele się zdaje. Czasem można zapędzić się w kozi róg bez widoku na szybkie odnalezienie wyjścia. Za to nie trzeba wyskrobywać kleksów żyletką. Wszystkie linie i opisy są jednakowe jak po specjalnym kursie z kaligrafii.
skpt
Nie dość, że piękny kawałek dokumentu, to jeszcze bohaterka ładnie pokazana. A przypomniała mi się babcina szkatuła z biżuterią, którą od święta mogłem dostać w ręce...
marek1953
Lekcje pieniactwa były nie do pomyślenia w czasach mojej podstawówki. Nauczycielami byli przedwojenni fachowcy od wkładania do łba. Historie rodzinne warto pielęgnować. Mam wycinki ze sobą, chyba nie odważyłbym się opublikować. Za to doskonale pamiętam, że zawsze pstrykano aparatami Hasselblad.