07-01-2021 17:23
Tytuł: Marysia
Mamiya C330F, Sekor 180, Delta 400, Ultrafin Plus
Komentarze
marek1953
Reszta ci z kąta na wieść o obiecanym wcześniej poczęstunku od razu po spotkaniu pojechała pić do Okuninki.
rafcio
Implicite napisał:
"Odparłem, że ja też jedną napisałem"
Nawet mam, a raczej miałem. Akurat dzisiaj się o nią upomniałem, bo ktoś zapomniał oddać.
Portret jak dla mnie dobry, bo mnie nikt tak nigdy nie zapozuzje. Źle mi z oczu patrzy.
rafcio
Implicite napisał:
"Odparłem, że ja też jedną napisałem"
Nawet mam, a raczej miałem. Akurat dzisiaj się o nią upomniałem, bo ktoś zapomniał oddać.
Portret jak dla mnie dobry, bo mnie nikt tak nigdy nie zapozuzje. Źle mi z oczu patrzy.
implicite
To było piękne spotkanie. Na koniec panie z miejscowego koła gospodyń wiejskich poczęstowały nas pysznym "ciastem" zrobiony z kaszy chyba gryczanej.
marek1953
Pewnie wcześniej poczytała to i owo w necie
implicite
Ująłem ją rozmową o literaturze. Wyznała, że pisze książkę. Odparłem, że ja też jedną napisałem. I tak w atmosferze wzajemnego szacunku powstał ten portret.
marek1953
Piękny portret. Żeby usadowić tę piękność to trzeba mieć niespotykany autorytet. Nie wierć się chyba nie wystarczy?
implicite
Rafcio napisał:
Nawet mam, a raczej miałem.
Nie zdradzę wielkiej tajemnicy jeżeli powiem, że na ten rok szykuję kolejną.
Marek napisał:
Reszta ci z kąta na wieść o obiecanym wcześniej poczęstunku od razu po spotkaniu pojechała pić do Okuninki.
To bardzo możliwe, bo na zakończeniu Kawalkady było już niewiele osób. Bardzo dobrze, bo dzięki temu ciasta wystarczyło dla wszystkich chętnych.