24-10-2020 18:11
Tytuł: Chyba bez tytułu
Dzisiaj jedno, dwa wyszły czarne jak smoła... Ostatnia klatka. Mam kupić kolor?
Komentarze
TrzmielGajowy
W takim razie się nie dziwię.
Marian
Całość. Facet powiedział że wiązki do wymiany. Tyle łat i tiuningów że nie wiedział co gdzie idzie. Takie pokłosie obejść i drutowania. Sam próbowałem rozkminiać i nie było w tym sensu. To było kiedyś marzenie nad Wisłą i właściciele dorabiali zabezpieczenia antykradzieżowe. A czasem robili bajpasy zepsutych czujników. Cena niby wysoka, ale podziel za godzinę pracy fachowca plus zajęte stanowisko warsztatowe i juz nie jest aż taka dziwna. Ale wyższa niż wartość pojazdu. Turbo też się upominało o wymianę. Akumulator, opony...
TrzmielGajowy
To ja nie wiem co tam może się zepsuć za 2k.. chyba że mechanik z ASO w wielkiej aglomeracji.
Marian
Miałem golfa chyba 1991 z AAZ. Wyzionął ducha za sprawą elektryki. Pan z lawety trzy godziny walczył, assistance miałem. Z honorami na szrot go odwiozłem. Elektryk 2k chciał za naprawę. Niby pompa mechaniczna, wszystko analogowe a bez prądu nie działa. Tesla i Edison. Te ancymony na złość to zrobiły.
TrzmielGajowy
Minimum elektroniki to tylko w starym dieslu. Mój golf z 89 miał już wtrysk i sondę lambadę z którą były kłopoty. Podgrzewane lusterka za to super ficzer.
Marian
TAeDa leśnik a o karabinach najbardziej lubił...
implicite
DAAD jest inżynierem. Janeq jest inżynierem. Cholera, tam każdy poza mną to inżynier. Dlategośmy często do torped wracali.
Marian
Chłop to o polu gada. Co zasiał, co skosi. Do torped trzeba inżyniera. Albo kogoś z ubota?
marek1953
Wyobrażasz sobie chłopa rozmawiającego w domu z żoną o torpedach?
implicite
Kiedy jeszcze mieszkałem w Warszawie na comiesięcznych spotkaniach AT rozmawialiśmy głównie o torpedach.
marek1953
Dla czego pod zdjęciem? Jest staropolski wyczaj, w knajpie nie rozmawiamy o jedzeniu. Są ważniejsze tematy.
Marian
Ja przy moim liczyłem na minimum elektroniki. I mam problem z abs, immobilajzerem i centralnym zamkiem. I systemami "ekologicznymi" sterującymi silnikiem. Wszystkie te dodatki wymuszone przez unię. Mogłem szukać egzemplarza bezpośrednio z rynku usa. Ogólnie auto jest raczej w dobrym stanie jak na 23 lata, tyko przeszkadzajki przeszkadzają. Miałem taki zamysł by sobie dalej pojeździć bez dużego stresu prostym autem, które jestem w stanie sam zdiagnozować i zrobić. Albo bez żalu zezłomować w trudnym przypadku. Mam drugie, nowsze i niekłopotliwe auto, ale spokojna jazda stówką poduszkowcem mięciutkim, nie wysilonym a lekko mruczącym 2,5k obrotów to inna bajka. Swoją drogą dlaczego to pod tym zdjęciem?
Jaki płaski przy dzisiejszych napompowanych heczbekah.
marek1953
Mam podobne rozterki. Co zrobić?
Nowych aut prosto ze sklepu miałem kilka, też się psuły. Po 150 000 km sprzedawałem. Jeden wtrysk wysokociśnieniowy to wydatek ponad 1000 zł. A trzeba 4 sztuki.
Marian
A jak padnie jutro silnik? To mnie zawsze martwi. Zaczniesz od silnika to zgnije buda. Chyba tylko postawić na kołki i robić wszystko. Ale czy wtedy nie lepiej kupić nowsze auto?
marek1953
Już jest na liczniku 298 000 km. Dzisiaj koniec pracy przy lewym, przednim kole, jutro prawe. Opona też nowa. Na żółto elementy wymienione.
TrzmielGajowy
294000 tyś. kilometrów, ledwo dotarty jak na t4 👍
marek1953
Oszklony transporter
już ma wstawione okna rozsuwane i szyberdach, wewnętrzna zabudowa i wyposażenie czekają w kolejce do zamontowania.
TrzmielGajowy
Lubię dźwięk tego boksera w T3. T4 w sensie zwykłego "blaszaka" na multivana?
marek1953
Obecnie przerabiam T4 na multiwana. Koszt wyjściowy 1200 zł. Po 3 miesiącach osiągnąłem 6200 zł. Pozostało naprawić hamulce przednie i rozrząd. Wcześniej był T3 z silnikiem chłodzonym powietrzem, benzynowym Porsche 2000ccm. Kupiłem za 200 DEM (2 dniówki na budowie) + cło. Tanio bo miał urwane przednie zawieszenie.
Marian
Co ma do nas to stowarzyszenie? spam
implicite
Ten serwis na "spamie" stoi. Jak mawiał rbit - dużo liter, nic o zdjęciu. Jest tu takie zdjęcie gdzie informacji jest więcej, niż w encyklopedii. Kiedy szukam przepisu na naleśniki albo trasy na Szczecin - zawsze sięgam do komentarzy.
Marian
Acha
TrzmielGajowy
Do każdego poruszającego tutaj wątek motoryzacyjny :) bez spamu, pozdrawiam
Marian
Pytanie o fure do kogo? Ja mam Dodge Neon w trzybiegowym automacie hydraulicznym. Dobre auto, bardzo lubi benzynę. Po mieście 12, w trasie 6. Czyli średnio 9. Tylko że ja nie wyjeżdżam z miasta... Są ludzie zakochani w v8, ja lubię proste r4. A co do gulgotu to z chęcią bym subaru przytulił. Ale to jak skończę z amerykańcem. Albo on ze mną. Zależy co pierwsze.
TrzmielGajowy
A mi się marzy T4 multivan :D
desi
Marzył mi się T3, ale trafił się T4
desi
Hamulce - wystarczy jeden, żeby parkować na górce. To wtedy nie potrzeba rozrusznika, ani akumulatora.
TrzmielGajowy
A co to za fura jeśli można wiedzieć? W zeszłym roku jeździłem golfem z 89 r. Mam go jeszcze, ale poszedł w odstawkę i stoi na kapciu. Zrobiłem nim w 4 lata prawie 100 tyś. bez większych awarii. W tym zaś sprzedałem T3 z 1.6d i żałuje. Tak to jest słuchać kobiety :D
Marian
Hamulce jednak się przydają. Światła polerowałem bo nic o świcie nie widziałem. Gasili światła uliczne zbyt wcześnie. Rozrusznik bardzo się przydaje. Do ruszania. Akumulator również. Po wymianie końcówek drążków kierowniczych zdecydowanie bardziej słucha poleceń z kierownicy. Na nowych świecach równiutko chodzi. No i tak zawsze coś się znajdzie...
desi
Mój ma 29, i nic nie robię. Może dlatego, że nie mam kanału?
A może dlatego, że zminimalizowałem swoje potrzeby. 2 lata jeździłem bez prędkościomierza, spryskiwacz - przecież pada deszcz, wskaźnik paliwa i temperatury - wystarczy jak zadziała raz na tydzień, klapa - cały czas otwarta, bo kto by tam zaglądał. Itp, itd
Marian
Mój ma 23 lata. Praktycznie codziennie coś robię. I końca nie widać. Mam obecnie dostęp do kanału i nie ma dnia bym nowej usterki nie znalazł. Motoryzacja analogowa...
marek1953
Mam aparat 6x9 Moskwa. Obiektyw był zatarty. Naprawiłem wg tego co kiedyś napisał Taeda, czyli psiknąłem odrdzewiaczem i po minucie aparat odżył. Dalmierz, szkoda było odstawiać do szafy. Teraz robię próby, na większe pstrykanie nie ma czasu. To przez samochód ponad ćwierćwieczny, który zabiera czas, zdrowie i pieniądze.
Marian
Na Łubiance? I kogo w nich trzymasz?
marek1953
Jesień to dobry czas na kolor. Dzisiaj pstryknąłem kilka cz.b. i jeszcze zostało 18 klatek. W Moskwie mam 4 klatki. Jak naprawię samochód będę odrabiał zaległości.
Marian
Kupiłem kolor. Nie napisali jaki. Czekam...
Marian
Wyboru nie ma. Albo monochrom albo kolor. Nie piszą jaki, pakują co mają.
implicite
Kup, zawsze dobrze mieć jakiś pod ręką. Proponuję czerwony.
marek1953
Wiem, mało ale co robić? Nie mamy we krwi poszanowania historii. Większość drzemie w oczekiwaniu na cud obiecanego dobrobytu.
Marian
A to? https://kresy.org.pl/7799452,Lwow.html Mało, trzeba by dodawać.
marek1953
Rzeczywiście przypomina stare zdjęcia stara panorama
U Was nie próżnują, dbają o historię
Próbowałem odnaleźć coś podobnego o Lwowie, gdzie tam.
Marian
Kaczki są. Czy to nie prowokuje? Po lewej stała czapla, ale wyszło całe czarne. Ale ogólnie ten instaks to mi przypomina początki fotografii. Jakieś naświetlania na roślinnych barwnikach. Na żywo on ma jakby głębię, niestety tego na cyfrowej kopii nie widać. Takie jakby warstwy?
marek1953
Bardzo ładne, nastrojowe. Jest ruch, bezruch i różne gradacje światła i cienia. Zdjęcie z kategorii wszystkomających.
marek1953
Za szybko wylosowało się. Jakieś znajomości czy co? Wiosna, pora powtórzyć ujęcie.