12-08-2020 19:52
Tytuł: Monidelko z samochodem w tle
Rolleiflex Vb,Velvia,scan odbitki,Nowa Zelandia luty 2020
Komentarze
Marian
No to grubo. Nieźle tam macie. Mnie by obecnie nawet nie przyszło do głowy robić chemiczną odbitkę ze slajdu. Niebo wygląda jak ciągnięte cyfrowym algorytmem. Stąd mój błąd. Chyba stąd...
KAT
To nie jest odbitka ze scanu,to odbitka z diapozytywu wywolana utrwalona na mokro,nie mam rzutnika do sredniego formatu wiec kaze robic odbitki (w tym wypadku 9x9 cm) by zobaczyc jak wyszlo.
Marian
Dawno temu był specjalny papier do pozytywów. Teraz w czasach wydruków ze skanów to już chyba nie ma znaczenia.
KAT
Tak,to Fuji Velvia 50,a co w tym dziwnego?
skpt
Hmm, odbitka z vevlii? Ciba żyje?
Marian
Czy tam jędroid. Bitów mało jakby?
KAT
Mowisz o urzadzeniu do ktorego czasem gadam ? cholera wi.
Marian
Ładne zdjęcie. Ładny widok. Ale twój ajfon ma 8 bitów?
skpt
"Tak,to Fuji Velvia 50,a co w tym dziwnego?"
Hmm, z tego co czytałem, to nie ma już produkcji materiałów do bezpośrednich powiększeń ze slajdów. Nikt tego nie masowo nie robi. Jeśli jakiś lab robi takie odbitki, to i tak robione jest to metodą: skan i naświetlenie na normalnym papierze do procesu RA-4 już z tego skanu. To, że skan robi maszyna, a nie człowiek, to inna inność, ale ten skan po drodze jest - nie robi się już bezpośrednich, optycznych powiększeń. Stąd jestem ciekaw.