04-04-2020 21:44
Tytuł: Bez psa, ale z triluxem
Komentarze
implicite
Najnowocześniejszy to jedno z najbardziej dewaluujących się obecnie słów. Pamiętam swój pierwszy monitor lcd, 15 cali i częstotliwość odświeżania 12 ms, co wtenczas było wynikiem imponującym. Już kilka lat później odświeżanie na poziomie 3 ms nie było niczym szczególnym. Jak jest teraz, nie wiem.
Oczywiście mówię o częstotliwościach deklarowanych przez producenta.
darek
Jeżeli ten na zdjęciu to rzeczywiście Trilux - trudno mi odczytać logo - to jest z lat 90. Składany w Pruszczu Gdańskim w firmie Proelco (właściciel chyba Prolejko się nazywa). W tamtym czasie najnowocześniejsze odbiorniki budowane u nas.
marek1953
Komarkiem zazwyczaj jeździł listonosz. Żeby Komarek zapalał od pierwszego kopa usuwało się opornik z fajki do świecy. To było przyczyną zakłóceń.
KAT
To byly czasy,najgorszy okres jesienno-zimowy.Spadki napiecia (raczej natezenia) odczuwal caly kraj.W domu mielismy telewizor cz/bialy marki AGAT.Spadki napiecia/natezenia w tym okresie byly tak duze,ze nawet super stabilizator (zdjelany przez pana Walczaka) nie dawal rady.Byla jeszcze jedna zaraza w telewizorze,kiedy ulica przejechal motorower marki KOMAR,obraz znikal.Nalezalo wowczas tv wylaczyc z sieci,odczekac 10 min.i z dusza na ramieniu wlaczyc jeszcze raz.Albo powtorzyc.Najlepszy program dla mlodziezy nadawano w dzien procesji Bozego Ciala,juz od 6 rano.Mamy co wspominac.
implicite
Nam stabilizował nerwy taki oto regulator:

marek1953
Mam taki stabilizator do dziś. Spadki napięć to była norma. W blokach z windą mieli przefajdane. Blok na prawie 100 rodzin i dwa telewizory, leci Kobra a jakaś menda jedzie windą. Prawie do mordobicia dochodziło. Kolega z pracy mieszkał w takim bloku i często był roztrzęsiony z tego powodu. My mieliśmy zabawę.
implicite
Ten wygląda na trochę nowszy. Pamiętam telewizor moich rodziców, Neptun - oznaczenia nie pomnę, ale z gałką do zmiany kanałów. Czarno-biały. We wsi było słabe napięcie, więc obraz często robił fikołka i pojawiały się poprzeczne pasy. Najgorzej jak w trakcie bajki albo amerykańskiego kreminału - wyprostowanie obrazu to była mordęga. Potem ojciec zamontował stabilizator napięcia - i problem znikł.
marek1953
Takie telewizory w latach 80tych przywoziło się z RFN. Tam były za darmo do zabrania z ulicy. W domu wstawiało się płytkę SECAM i sprzedawało za równowartość kilku pensji. Sąsiad razem z żoną nie nadążali produkować płytek SECAM, ostatnio wspominaliśmy tamte czasy. Czy to załapuje się jako konweniowanie?
KAT
Konweniuje jak cholera.
MartaW
To mi przypomina, że mający co najmniej ćwierć wieku kineskopowy telewizor mojej mamy ma się dobrze,
podczas gdy kolejne trzy płaskie (taty i moje) wylądowały na elektrośmieciach...