28-03-2020 14:12
Tytuł: ***
bez statywu w Zamościu
-----
Olympus XA + Kodak T-Max 400 + Kodak HC-110 (Dil.B)
pełna dziura 1/6s (bo tam zupełnie ciemno było)
no dobra... oparłam się o ścianę
Komentarze
MartaW
W maju zeszłego roku zastałam drzwi ulicznej bramy (to po prawej) zamkniete, a dookoła albo rusztowania albo "ślicznie" odrestaurowane kamieniczki.
We wrześniu brama była otwarta, więc wsunęłam się ostrożnie do środka, mając w pamięci, że tam pomyje wylewa się przez okno do tej kratki ściekowej w zagłębieniu podwórka.
Na tym cyfrowym jest taka biała plama - to zwarzone mleko, którym mało nie oberwałam (wtedy, w 2008).
wosk
Wow! Mieszkańcom to nie służy, ale oby nikt tu korekt nie wprowadzał ;-)
MartaW
Odkryłam to miejsce ponad 11 lat temu. Tak wtedy (cyfrowo) wyglądało:

Niewiele się zmieniło.
wosk
Miejsce fantastycznie fotogeniczne! :-)
MartaW
To jest miejsce, gdzie czas się zatrzymał.
Tam nawet nie ma kanalizacji. W centrum Zamościa (na tamtejszym Starym Mieście).
Ludzie złapani w pułapkę zawikłanej sytuacji właścicielskiej robią co mogą, żeby rozjaśnić swoj mały świat.
implicite
Intrygująca jest ta chęć uczynienia brzydkiego miejsca piękniejszym, choćby przy pomocy badylka.
skpt
O!