W Ameryce bezpariadok, na zielonym wszyscy na łeb, na szyję, a na czerwonym tylko Sasza i ja
Komentarze
marek1953
Ostatnio wieczorową porą w podobny sposób przechodziłem na drugą stronę ulicy. Nagle jak spod ziemi pojawiła się suka i mundurowi osaczyli mnie jak zwierzę łowne. Ruch na ulicy zerowy, żadnych świadków. Po długich negocjacjach darowali mi karę.
marek1953
Ostatnio wieczorową porą w podobny sposób przechodziłem na drugą stronę ulicy. Nagle jak spod ziemi pojawiła się suka i mundurowi osaczyli mnie jak zwierzę łowne. Ruch na ulicy zerowy, żadnych świadków. Po długich negocjacjach darowali mi karę.