19-03-2020 21:29
Tytuł: Lublin
Revouflex SC1, Jupiter 135, rr100, A49
Komentarze
marek1953
Teren między Bysrzycą a stacją kolejową to przedmieście Piaski. Koło mostu nad Bystrzycą stała celbuda i jeśli ktoś chciał wejść do Lublina płacił za wstęp. Nikt nie szwendał się bez potrzeby. Ja mieszkam jeszcze dalej, za Piaskami.
Ten plan pokazuje przebieg Czechówki, teraz pod ziemią
gong
Spoglądam bez sentymentu. To nie był okres początkowy szczęk i łóżek polowych. To po prostu dziadostwo, zwane u mnie w domu pociejowem. Pociejów to był bazar w Warszawie, w okolicach Senatorskiej i Moliera. Bałagan tam musiał byc straszliwy, skoro do języka weszlo określenie negatywne. Od nazwiska pierwszych włascicieli - Pociej.
implicite
Jak to na Piaski - a nie w okolice dworca PKP? Zresztą nieważne, socjalistycznej "perły architektury", jaką jest niewidoczny tutaj budynek dworca PKS, trochę szkoda. Miasto jednak odetchnie kiedy ten fragment dzielinicy zostanie zrewitalizowany. Jednak z perspektywy fotografa - to mała katastrofa: ten bajzel jest nadzwyczaj fotogeniczny.
marek1953
Musisz pospieszyć się ze zrobieniem fotki. Niedługo dworzec przenoszą na Piaski. Proponuję też zmianę tytułu zdjęcia na Lublin nad rzeką. Na zdjęciu jest ukryta pod ziemią w 1928 roku rzeka Czechówka. Albo obok zdjęcia, sprawdzę w wolnym czasie.
Dodam, pomimo że na zdjęciu dominują obskurne budy, widać ożywiony ruch. Jakby w czasach Barei mięso rzucili.
wosk
"bardziej o zasadę pytam"
Zasady masz w regulaminie - czytałeś? W pozostałych sprawach zapytaj Admina - jest odpowiedni wątek.
Marian
A tablica ogłoszeń z wyrokami urlopów i składem wydającym urlopowania będzie? Ja wiem że Kuba kłopotliwy bywa, ale bardziej o zasadę pytam. I jak już ogłoszenia parafialne to czy funkcja kasowania zdjęć jest przewidziana? Bo bym z chęcią skorzystał.
wosk
Fajny dokument.
"Kiedy skończy się wymuszony wiadomymi okolicznościami areszt domowy "
Czyżbyś miał kwarantannę? Bo jeśli nie, to zdjęcie zrobiłeś z konkretnego dystansu od tego ludzkiego kłębowiska, powtórka również Cię na nic szczególnie nie narazi.
wosk
"Czwarty zaginął"
Czwarty jest tylko na urlopie, wróci (mam nadzieję).
implicite
Zdjęcie zrobiłem okole dziesięciu lat temu. Zmiany? Zlikwidowano stoiska i pierwszy rząd bud, żeby zrobić ścieżkę rowerową. Kiedy skończy się wymuszony wiadomymi okolicznościami areszt domowy wezmę ten sam aparat, ten sam obiektyw i powtórzę zdjęcie.
Marian
Czyli mam się zamknąć? Czwarty zaginął, więć i ja w cień się usunę. Są na tej ziemi ważniejsze sprawy i w imię dobra analogowej braci usunę konto. Daj mnie jeno dzieła niektóre pokasować, co by potomnych nie narażać na oscenę czy zgorszenie.
marek1953
Kiedy pstryknięte? Większych zmian ostatnio nie zauważyłem. Strzelnica, której na zdjęciu nie ma stoi od lat 60tych.
Marianie, czy Pinokio przypadkiem nie bierze u Ciebie korepetycji z logorei? Tak ładnie mu ostatnio idzie.
Marian
Revueflexy to moje ulubione aparaty. Są takie tradycyjne. To zdjęcie tesz jest bardzo tradycyjne. Ślady naszych tradycji utrwala. Czyli skąd ludzie przychodzą, dokąd zmierzają, po ile twaróg...
implicite
Pamiętam Czechówkę z czasów, kiedy rzeki miały jeszcze godne rozmiary. Z ul. Zuchów każdej wiosny szliśmy ze specjalnie naszykowaną wcześniej marzanną i ze starego mostu na ul. Puławskiej z niekłamaną radością ciskaliśmy ją w wodę. Jeżeli o nic się nie zaczepiła, potrafiła nawet zniknąć nam z oczu, jeżeli zaś od razu coś ją zablokowało, to co odważniejsi z nas schodzili i z kopa posyłali ją tam, gdzie jej miejsce, czyli za morze.