03-03-2017 00:17
Tytuł: Warszawa, Powązki Wojskowe
NFM3a, N50/1,4, Ilford Delta 400
Komentarze
PiotrCe
Przejmujące.
8 lat temu
jac123
| Tlenozerca napisał(a): Panie i Panowie! To tylko fotka, żaden tam manifest filozoficzny a zwłaszcza polityczny. Zwykły traf i zimne oko obiektywu Serdecznie pozdrawiam |
Gdybyś wstawił nawet tzw. gołą babę to dla niektórych byłby to manifest polityczny, ten typ tak już ma.
Zdjęcie ok.
Aha, to od Nicole
8 lat temu
Tlenozerca
Panie i Panowie! To tylko fotka, żaden tam manifest filozoficzny a zwłaszcza polityczny. Zwykły traf i zimne oko obiektywu
Serdecznie pozdrawiam
8 lat temu
foto-amator

8 lat temu
farfurnia
| DAAD napisał(a): O kim się pamięta, a o kim nie, decydują partyjniacy. Prawdziwa pamięć, umiera wraz z pamiętającymi. |
Całkowicie się nie chcę zgodzić z pierwszą częścią. Oni CHIELIBY o tym decydować, dużo robią, żeby zakłamać pamięć wg doraźnych potrzeb, ale - i tu dochodzimy do drugiej części, z którą się zgadzam - pamięć jest w ludziach. I często wraz z nimi odchodzi, szczególnie jeśli się jej nie przekazuje.
Jest coś głęboko sensownego w judaistycznym podejściu do upamiętniania miejsc pochówku. Takie miejsce zawsze jest uświęcone, ale gdy macewa przestaje istnieć - odchodzi do innego porządku. Poza pamięcią i pamiętającymi. Macewy już nie ma, śladów nie widać, pamięć ludzka już zanikła. I to jest naturalna kolej. Nie należy z tym walczyć na siłę.
To tak trochę obok tematu zdjęcia...
8 lat temu
DAAD
O kim się pamięta, a o kim nie, decydują partyjniacy.
Prawdziwa pamięć, umiera wraz z pamiętającymi.
8 lat temu
farfurnia
Pamiętam kwaterę lotników z dzieciństwa, te śmigła robiły duże wrażenie. Zaskoczył mnie widok współczesny. Za mało wyklęci byli ci lotnicy, czy co? Wstyd jakoś...
8 lat temu
Norman
Pechowa śmierć i zapomnienie... Smutne.
8 lat temu
vincemancini