Autor

zygmunjanb

08-01-2017 11:49

Tytuł: Recycling: szkło, papier, szmaty...

... i pomyśleć że mój dziadek przeszło pół wieku temu, będąc już na emeryturze, też się tym zajmował i nazywano go brzydko ""śmieciarzem"" a czemu by nie Recykling-mann? OLYMPUS Mju Zoom + Agfa Vista 100 (03/2005)

Komentarze

jac123

jac123

Steuermann napisał(a):
DAAD napisał(a):
Ano akademik miał przerób, dużej jednostki frontowej.

Miejska Komenda Policji również.

O to już raczej przeszłość. Ale przypomniała mi się pewna nieudana prowokacja:
prowokacja

9 lat temu
Steuermann

Steuermann

DAAD napisał(a):
Ano akademik miał przerób, dużej jednostki frontowej.

Miejska Komenda Policji również.

9 lat temu
DAAD

DAAD

Ano akademik miał przerób, dużej jednostki frontowej.

9 lat temu
IgorZamorski

IgorZamorski

Mój dziadek zbierał butelki do skupu wyrzucane przez mur sąsiadującej z jego ogrodem jednostki wojskowej.Nie robił tego z powodów finansowych. Był człowiekiem praktycznym , skrupulatnym i oszczędnym ( w ekologicznym sensie). W tamtym pokoleniu takich ludzi było wielu. Za młodu cierpieli niedostatek albo widzieli biedę innych. Widzieli też sens w rzetelnym i uczciwym wykonywaniu własnej pracy jaka by ona nie była. Ja też przez 2 miesiące byłem śmieciarzem w akademiku.Bardzo miło to wspominam do dziś.

9 lat temu
KAT

KAT

Ordnung muss sein!Pamietam zdziwienie pana wywozacego nieczystosci,smieciarze to wy! powiedzial.

9 lat temu
DAAD

DAAD

Często fotografuję śmietniki. Są niejako wizytówka naszej kultury. Co do zawodu dziadka, kiedyś były silne i wyraźne podziały, zależnie od miejsca zatrudnienia. Obecnie uległo to całkowitemu zatarciu, obecnie nawet prezydentem może być każdy.

9 lat temu