08-01-2017 11:49
Tytuł: Recycling: szkło, papier, szmaty...
... i pomyśleć że mój dziadek przeszło pół wieku temu, będąc już na emeryturze, też się tym zajmował i nazywano go brzydko ""śmieciarzem"" a czemu by nie Recykling-mann? OLYMPUS Mju Zoom + Agfa Vista 100 (03/2005)
Komentarze
Steuermann
| DAAD napisał(a): Ano akademik miał przerób, dużej jednostki frontowej. |
Miejska Komenda Policji również.
DAAD
Ano akademik miał przerób, dużej jednostki frontowej.
IgorZamorski
Mój dziadek zbierał butelki do skupu wyrzucane przez mur sąsiadującej z jego ogrodem jednostki wojskowej.Nie robił tego z powodów finansowych. Był człowiekiem praktycznym , skrupulatnym i oszczędnym ( w ekologicznym sensie). W tamtym pokoleniu takich ludzi było wielu. Za młodu cierpieli niedostatek albo widzieli biedę innych. Widzieli też sens w rzetelnym i uczciwym wykonywaniu własnej pracy jaka by ona nie była. Ja też przez 2 miesiące byłem śmieciarzem w akademiku.Bardzo miło to wspominam do dziś.
KAT
Ordnung muss sein!Pamietam zdziwienie pana wywozacego nieczystosci,smieciarze to wy! powiedzial.
DAAD
Często fotografuję śmietniki. Są niejako wizytówka naszej kultury. Co do zawodu dziadka, kiedyś były silne i wyraźne podziały, zależnie od miejsca zatrudnienia. Obecnie uległo to całkowitemu zatarciu, obecnie nawet prezydentem może być każdy.
jac123
Ano akademik miał przerób, dużej jednostki frontowej.
Miejska Komenda Policji również.
O to już raczej przeszłość. Ale przypomniała mi się pewna nieudana prowokacja:
prowokacja