Autor

hasa

13-11-2016 21:37

Tytuł:

HP5@200 wołany w Spur acurol-N Nikon FE2+35mm Finalna wersja zapisana do Tiffa

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

TomaszK napisał(a):
Zgadzam się w 100%. W moje skany ingeruję tylko w takim stopniu, w jakim byłbym w stanie zmodyfikować obraz pod powiększalnikiem. (Cienkie czarne ramki też robiłem, doświetlałem w maskownicy przykrywając papier odpowiednio przyciętym kartonem).

W 100% się zgadzam z Tobą, Tomku.

ps
fotografia zaprezentowana powyżej podoba mi się w każdej wersji - Autor podejmuje decyzję co do ostatecznego wyglądu obrazu, który upublicznia

9 lat temu
farfurnia

farfurnia

Przywiozłem ostatnio trochę filtra domowego z bliskiej zagranicy. Zaleję nim tarninę, wyjdzie ciemny, Do dużej korekty ekspozycji.
Zdjęcie bardzo w porządku, ale uśmiechniętej sztachety brakuje...

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

marian napisał(a):
Czyli uczciwe wykonanie garnka z gliny na kole, a nie trzy de.


Tak jest...
Wogóle ta cała nowoczesność jest nie trzy de, a do de.
Garnki lepić z gliny i po wysuszeniu na słońcu wypalać w ognisku.
Za krzak latać, a nie jakieś tam łazienki i toalety ze spłukiem.
Na dzika zapolować, a nie po karkówkę do Lidla lecieć.

No to już dość, czas na poranną kawkę z mlekiem.

9 lat temu
Marian

Marian

Czyli fotografia analogowa to robienie analogicznie tego co w urządzeniu A na sprzęcie B. No i teraz ta nazwa ma sens. A czy jeżeli ns komputerze zrobimy tak, że wiemy że na papierze nie damy rady, bo nie ma undo, bo ciężko złożyć by było kilka procesów tak jak w programie to programowo, sztandarowo, ideologicznie przywracamy gorszą wersję? Toż to sensu nie ma i samookłamywaniem jest. Jedyne zastosowanie takich praktyk to chyba sprzedaż. Uczciwe wykonanie garnka z gliny na kole a nie trzy de.

9 lat temu
TomaszK

TomaszK

Zgadzam się w 100%. W moje skany ingeruję tylko w takim stopniu, w jakim byłbym w stanie zmodyfikować obraz pod powiększalnikiem. (Cienkie czarne ramki też robiłem, doświetlałem w maskownicy przykrywając papier odpowiednio przyciętym kartonem).

9 lat temu
hasa

hasa

TomaszK napisał(a):
epoxy1 napisał(a):
Ze znajomym sami filtr robimy, w pomieszczeniu przewiewnym. To raczej będzie do bardzo dużego formatu filtr.


Tylko uważajcie, żeby Wam mętny nie wyszedł, bo będzie bardzo mocno zmiękczał...

A zdjęcie - kapitalne Autor trenuje trudne warunki oświetleniowe i, jak na razie, z dobrym skutkiem

Dzięki Tomasz, trenuje to może dużo powiedzieć, staram się szukać kadrów, czasami może lekko mnie ponosi tak jak na tym zdjęciu. Jednak starałem się tutaj jak najmniej ingerować w plik by nie odbiegał od czystego skanu. A skoro już człowiek poświecą czas na fotografie analogową to i niech będzie to widać na zdjęciach. Bardzo fajnie napisał to Wilkosz aż pozwolę sobie zacytować \"Zdaje mi się, że trochę szkoda tych wszystkich analogowych zabiegów, klisz, utrwalaczy, ciemni i wiedzy itd. żeby to potem nadmiernie haratać gałkami, suwakami... I tylko po to, żeby do cyfry było podobne.\" Genialne podsumowanie.

9 lat temu
implicite

implicite

hasa napisał:
To ta będzie do sredniego formatu Obrazek

Piłem w lecie w Lublinie. Podczas Jarmarku Jagiellońskiego na jednym ze straganów sprzedawali na szoty. Przyznam, że zabawiłem przy straganie nieco dłużej, niż przy innych.

9 lat temu
TomaszK

TomaszK

epoxy1 napisał(a):
Ze znajomym sami filtr robimy, w pomieszczeniu przewiewnym. To raczej będzie do bardzo dużego formatu filtr.


Tylko uważajcie, żeby Wam mętny nie wyszedł, bo będzie bardzo mocno zmiękczał...

A zdjęcie - kapitalne Autor trenuje trudne warunki oświetleniowe i, jak na razie, z dobrym skutkiem

9 lat temu
epoxy1

epoxy1

Ze znajomym sami filtr robimy, w pomieszczeniu przewiewnym. To raczej będzie do bardzo dużego formatu filtr.

9 lat temu
hasa

hasa

To ta będzie do sredniego formatu Obrazek

9 lat temu
Marian

Marian

Obrazek

ja stosuję taki. czasem słabo przyciemnia i trzeba dublować. oczywiście mały obrazek...

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

jac123 napisał(a):
A może syn podawał Ci film? Słońce już zachodziło i miałeś ostanie 10 sekund, aby zrobić zdjęcie? Na dodatek w oddali pojawili się Apacze i raczej nie mieli przyjaznych zamiarów?


I na dodatek zpomniałeś dodać, że użyłeś światlomierza.

9 lat temu
hasa

hasa

jac123 napisał(a):
A może syn podawał Ci film? Słońce już zachodziło i miałeś ostanie 10 sekund, aby zrobić zdjęcie? Na dodatek w oddali pojawili się Apacze i raczej nie mieli przyjaznych zamiarów?


Tak naprawdę pojawił się proboszcz tego kościoła i przyniósł mi filtr tabaczkowy od Mariana

9 lat temu
jac123

jac123

A może syn podawał Ci film? Słońce już zachodziło i miałeś ostanie 10 sekund, aby zrobić zdjęcie? Na dodatek w oddali pojawili się Apacze i raczej nie mieli przyjaznych zamiarów?

9 lat temu
hasa

hasa

Przyciemnianie nieba o jakieś 30% może 20 bez drastycznych posunięć

9 lat temu
Marian

Marian

Do zimowych Budafoka preferuję. Filtr tabaczkowy zastępuje i percepcję poszerza. Wada taka, że inni tego piękna nie widzą. Co z Budafokiem zrobione, po Budafoku oglądać.

Ps. Do Janqa. Nie. Tani papier z allegro i rogi miał zaświetlone...

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

A przyciemnianie i rozjaśnianie było?
Dodam, że zdjęcie mi się podoba.

9 lat temu
hasa

hasa

Tak marianie pojechałem dokończyć ostatnie 6 klatek filmu Ale do takich scen dobrze mieć szarą polówkę lub najlepiej 0,7

9 lat temu
Marian

Marian

Droga środka. No i ładnie. Jest jakaś historia powstania? Zmieniające się światło, ostatnia llatka ostatniego filmu a światłomierz padł i zrobiłeś strefowo na oko?

9 lat temu