01-02-2009 11:39
Tytuł: Mrożonka
canon 5, chyba canon 50/1.8, kodak e 200
Komentarze
irmi
w kwestii wyostrzania za yoonsonem , wprawdzie kiedys robiłam dokładnie odwrotnie , ale tylko krowa nie zmienia poglądów , szczególnie jak się czemuś przyjrzy
z obawą patrzę, ze badylowa konkurencja rośnie w siłę
Stachu
Przyjacielem fotografa może i tak, ale nie zawsze aparatu 
dziq85
podoba się bardzo. Tak jak lubię 
penny-one
Mróz jest genialnym Przyjacielem Fotografa
Yoonson
smacznego!
mówię tylko co widzę! zdecydowanie naturalniej wygląda obraz wyostrzony najsampierw a później zmniejszony niż na odwrót. myślę, ze ostrzenie po zmniejszeniu sprawia, ze obraz jest zazwyczaj przeostrzony. mam taką zasadę (zakładając, że najdłuższ bok ma 3000pikleli): robię obróbkę (pypcie, kontrast, poziony), ostrzę - zmniejszam do 1500, ostrzę - mniejszam do 650. i jak?
Grisza
Drogi Kolego, ale algorytm zmniejszania zabija cały proces ostrzenia bo uśrednia to i owo i redukuje liczbę pikseli przez co ostrość również spada na krawędziach zwłaszcza - przeczytałem to w jakiejś książce. A teraz udam się na obiad 
Yoonson
O!
chciałem lekko zaprotestować. zdecydowanie obrazek lepiej się prezentuje przy ostrzeniu na większej licznie pikseli!!!
o!
Grisza
ostrzy się raczej po zmniejszeniu, tak mnie onegdaj uczyli bardziej doświadczeni na innym portalu jak zaczynałem wstawiać foty na internet. Ostrzyłem po zmniejszeniu - ja nie lubię bardzo ostrych krawędzi :P
Yoonson
o!jakby zmiksować - byłby sorbert jak się patrzy!
bdw - osobiście lekko bym przed zmniejszenie wyostrzył, żeby ten mały plik był bliższy oryginałowi 
Grisza
Nie próbowałem organoleptycznie smaku 
mati
Mniam, mniam. Fajne jest 
Frelka
och, to mnie się podoba bardzo