26-01-2009 20:03
Tytuł: PRZYSTAŃ GDAŃ
Kodak Ultra 400. Lepsze będą jak się film wyprostuje...
Komentarze
rbit9n
ano z kodaka. ostatnio do Kubina mnie nie po drodze.
Malczer
Pewnie z Kodaka? Bo ja u Kodaka wołałem, bo chciałem na gwałt, a Agfa nie chciała 
rbit9n
ja tam się nie znam, ale ostatnio wszystkie filmy z labów są wygięte jak rynna bobslejowa. ale nie pytajcie kim jest ten Bobslejow, bo pisałem, że się nie znam.
Malczer
Ja nie suszyłem, to film prosto z maszyny. Dziwnie się zwinął, ale patrzyłem, prostuje się dobrze. Jeszcze ze dwa dni i będzie OKI
...
EDIT: poprzednie rolki tego Kodaka nie miały takich tendencji.
orwo
przesuszyłeś?
ale się perfidnie niuton na środek kadru władował, fuj.
twilights
prasuje sie ? albo jakis prostownik..
Malczer
Tak przy okazji skanowania, to zastanawiam się co robią młodsi, wychowani na Wikipedii, a nieposiadający 4-tomowej encyklopedii do prostowania filmów? 
slawoj
Też mam kilka fajnych kadrów.
Tylko muszę porobić odbitki, a potem do skanowania.
Malczer
Sławek, nie mów hop, mam jeszcze kilka, tylko negatyw się prostuje. To jedno z nielicznych, na których pierścionki niejakiego Newtona nie dały się tak we znaki
...
slawoj
Ale fajnie...
...nareszcie ktoś mi zrobił zdjęcie.
Dotychczas miałem tylko te: w dowodzie osobistym.
orwo
piwa nie było, była dobra kawusia.
irmi
kilka pstryków i hajda na piwo
zgadłam ?
rbit9n
tymczasem z tyłu http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,8371.html
bmm
no tak, teraz rozumim, najpierw
, a później
wysmagani mroźnym bałtyckim wiatrem ogrzać się poszli...