Autor

Jantar

11-09-2016 12:37

Tytuł: 1945

Feliks Edmundowicz Dzierżyński w wersji 5b.

Komentarze

Jantar

Jantar

Nie chodzi o wyniki, bo to zdaję sobie sprawę, że trzeba czasu, praktyki, itd. Ba, miałem nawet zamawiać trochę filmów, inny wywoływacz... ale plany życiowe idą w takim, a nie innym kierunku i wg znaków na niebie i ziemi na analoga miejsca nie będzie już. A może coś się odmieni. Nie wiem. Życie jest pełne niespodzianek, a Pan Bóg zaskakuje.

9 lat temu
MartaW

MartaW

Jantar napisał:
... Zostały 2 filmy do wywołania i prawdopodobnie przygoda z analogiem lub fotografią w ogóle będzie się kończyć.

Trochę smutno mi to czytać.
Bo jeśli teraz nie odczuwasz satysfakcji ze swoich wyników, to może niewiele brakuje do tego, abyś mógł się nimi cieszyć?
Może jeszcze nie czas porzucać fotografowanie

9 lat temu
Jantar

Jantar

MartaW napisał(a):
Może pora na zmiany?

Już raczej nie. Zostały 2 filmy do wywołania i prawdopodobnie przygoda z analogiem lub fotografią w ogóle będzie się kończyć.

9 lat temu
MartaW

MartaW

Jantar napisał:
... technika skanowania. ...

Może pora na zmiany?

9 lat temu
Jantar

Jantar

Plamy - zauważyłem, że jak Rollei za długo leży w aparacie, to tworzą się na nim dziwne zjawiska (zarówno w małym obrazku, jak i w średnim).

Cienie, itd. - pewnie technika skanowania. Używam cyfrzanki, zaś obrabiam w Gimpie. Próbuję regulować poziomy, nakładać kolejne warstwy i co najwyżej tak mi wychodzi. I tak jest lepiej, bo w końcu negatyw wyszedł bardziej kontrastowo niż 2-3 ostatnie .

9 lat temu
MartaW

MartaW

Przyznam, że z niejakim niepokojem obserwuję tę Twoją ostatnią sepiową serię. Feliks Feliksem, ale gubisz detale w cieniach, zaliczasz plamy i takie tam... np. tutaj święty wygląda, jakby stał na tle płaskiego, kartonowego tła. Dlaczego tak?

9 lat temu