30-08-2016 19:56
Tytuł: Także tego...
Olek OM4 Ti, Zuiko 50/1.4 Kodak T-Max 400 (TMY-2) Ilford Perceptol
Komentarze
Wilkosz
Polon napisał(a):
Możliwe także, że okoliczni mieszkańcy- jenoty. |
I tu mamy kolejny problem w ekosystemie - JENOT. Zawleczony z Azji gatunek niezmiernie inwazyjny (do 10 szt w miocie), morderca wszelkiej rodzimej drobnicy upierzonej i tej co jeszcze w skorupie, koń kur ent choćby naszego borsuka.
Strzelać, strzelać i jeszcze raz strzelać. Byle celnie.
9 lat temu
Polon
| wosk napisał(a): Dobre! Chyba kabelek odłączyli...Ale jest jeden pozytyw: suweren jest przeciwko segregacji ![]() |
Możliwe także, że okoliczni mieszkańcy- kuny, jenoty, lisy nie są objęte systemem pesel i zwyczajnie trudno pociągnąć je do odpowiedzialności karnej
9 lat temu
DAAD
Sąsiad ostatnio zalewał, potem go łeb strasznie bolał.
9 lat temu
KAT
DAAD napisał(a):
Wiem znam, żona ma na działce kilka krzaków ironii. |
9 lat temu
Wilkosz
DAAD napisał(a):
Wiem znam, żona ma na działce kilka krzaków ironii. |
Moja pielęgnuje drzewo sarkazmu.
9 lat temu
DAAD
| implicite napisał(a): Proponuje przy okazji dodać do słownika AT kolejne: ironia. |
Wiem znam, żona ma na działce kilka krzaków ironii.
9 lat temu
implicite
Też się nauczyłem ostatnio tego słowa. Proponuje przy okazji dodać do słownika AT kolejne: ironia.
9 lat temu
wosk
Dobre! Chyba kabelek odłączyli...Ale jest jeden pozytyw: suweren jest przeciwko segregacji 
9 lat temu

Polon
I tu mamy kolejny problem w ekosystemie - JENOT. Zawleczony z Azji gatunek niezmiernie inwazyjny (do 10 szt w miocie), morderca wszelkiej rodzimej drobnicy upierzonej i tej co jeszcze w skorupie, koń kur ent choćby naszego borsuka.
Strzelać, strzelać i jeszcze raz strzelać. Byle celnie.
Tak Wilkoszu, masz rację. Słyszałem o problemie. Sam do końca nie wiem jak to naprawdę jest z tymi jenotami. Oficjalnie przywędrowały z terenów dawnych Prus Wschodnich po wojnie, jednak dlaczego akurat w latach 50-tych? Dokładnie wtedy gdy kacapy organizowali swoje bazy i poligony na Pomorzu? Miejscowi mówią, że ruscy sami je tu sprowadzili. Obiło mi się o uszy, że to gatunek bardzo problematyczny do odstrzału, wybiera trudny teren z dużą ilość przeszkód wodnych i gęstym podszytem, do tego za dnia jest praktycznie nieaktywny.
Może jest tu myśliwy co uchyliłby rąbka tajemnicy czy są w ogóle możliwe regularne odstrzały jenotów czy to zawsze przypadkowy “przyłów”?