30-08-2016 06:06
Tytuł: wspominkowo
bolce cztery
Komentarze
Wilkosz
MartaW napisał(a): ![]() |
Ostatni taki obrazek w wykonaniu Luśki. Dziś właśnie odebrałem anioła po zabiegu ciach, ciach... Teraz będziemy jeździć na wspólne plenery bez ryzyka powrotu w większym składzie.
9 lat temu
MartaW

9 lat temu
KAT
Piekna scenka domowo-rodzinna.Mam trzy osobiste i dwa podworkowe dochodzace,charakternie i inteligencjo ludzi przypominajace.Nie zgadzam sie,ze aportowac nie potrafio,kulke popierowo rzucam to one przynioso! a!
9 lat temu
Marian
kot nie aportuje. na polowaniu bezużyteczny. koniec tematu.
9 lat temu
Wilkosz
| implicite napisał(a): Niekiedy zastanawiam się, jak to jest być kotem. I na ogół do niczego mądrego nie dochodzę, a jak dochodzę to zapominam. |
Nieprawda, że nie lubię domowników. Ja także potrafię kochać jak każde inne żywe stworzenie, ale nie bezkrytycznie. Kocham tylko tego, kto na to zasługuje. Uczuć swoich nie wyrażam w sposób głośny i teatralny.
Kto nie rozumie cichego mruczenia, ten nie jest godny, by inteligentne, rozumne i obdarzone dobrym smakiem zwierzęta przywiązywały się do niego. Kto nie potrafi w milczeniu siedzieć długo w jednym miejscu, ten nie jest wart mojego towarzystwa. Kto zawsze potrzebuje brawurowych pokazów, kto nie zadowala się prostym pięknem naturalnych ruchów, ten nigdy nie może zdobyć sympatii kota. Kto żąda ciągle czegoś nowego, kto ugania się za zmiennością, za emocją, kto nie lubi spokoju, równowagi, stałości, komu wydaje się, że prawo egzystencji trzeba zawsze udokumentować czynami, kto nie widzi piękna w zadumie, ten nigdy nie będzie miał wiernego kota. Kto goni za pozornymi radościami życia do tego kot odwróci się plecami. Człowiek, którego kochają koty, nie może być człowiekiem bezwartościowym.
- Gyorgy Balint
9 lat temu
implicite
Niekiedy zastanawiam się, jak to jest być kotem. I na ogół do niczego mądrego nie dochodzę, a jak dochodzę to zapominam.
9 lat temu
Wilkosz
Kotofob