23-08-2016 16:21
Tytuł: - - -
Hxpan+45/4.LomoChromXR400. Kanał Raduni.
Komentarze
Wilkosz
Mik - nie miałem pojęcia, że to Twoja robota. To były luźne, skojarzeniowe dywagacje wynikające z twardego stąpania po asfalcie i oczu otwartych.
Jeśliś urażon - najmocniej przepraszam.
Ale i Ty chyba żyjesz -tu- i widzisz -to-.
Na koniec tego wątku - nie mamy pewności, ani gwarancji, że gdyby płacić jeszcze więcej (zmiana kryteriów przetargowych) to jakość byłaby lepsza... Ten kraj jest dla takich skanskich, na ten przykład, zwykłą krową dojną... niczym innym ponad to.
Co do kwestii komentowania (pełnego uczestnictwa w życiu forum, tak chyba pełniej brzmi) - oczywiście nie ma takiego obowiązku. Postawa - wrzucę, podziwiajta, komentujta, jestem mistrz małomówny, nikomu nic nie napiszę... jest zwyczajnie zabawna i trącająca bufonadą, tyle.
Ale spoko, nie jesteś w tym osamotniony, prezentuje ją jeszcze kliku Pacjentów.
Na koniec - szczere serdeczności. 
Janeq-2010
Niezły jazgot - a ja przegapiłem 
MartaW
mnóstwo
w kadrze
wosk
| Mikuldo napisał(a): ...trzeba się nakombinować |
W tym akurat jesteśmy dobrzy. Oby zawsze we właściwą stronę
Również pozdrawiam.
Mikuldo
| wosk napisał(a): Zawsze chciałem stawiać na jakość, a nie ilość. Nie wychodzi ![]() |
Mam takie samo podejście. Jakość nie jakoś. Chociaż przy małej kasie, trzeba się nakombinować by osiągnąć jakość.
Pozdrawiam
Marian
no i skromność, prawdziwy artysta musi być skromny. no z tym mam problem, ale mały...
wosk
I dobrze! Tym AT stoi 
Marian
ja tam twardo. dobre zdjęcia, mądre i wyważone komentarze. tego się trzymam od lat...

wosk
Zawsze chciałem stawiać na jakość, a nie ilość. Nie wychodzi 
Marian
ja tam wolę milczeć. rzadko piszesz, lepiej działa...
wosk
| Mikuldo napisał(a): Czy na tym forum jest obowiązek komentowania? |
Nie, ale można się od czasu do czasu dla kurtuazji odezwać
Fajny kadr - kolorowy zgrany zespół ludzi i maszyn!
Mikuldo
Wilkosz napisał(a):
Aż tak zabolało? Dziwne. Zwykle traktuję ogladany jotpeg jako pretekst, skojarzenie (szczególnie jeśli nie niesie jakiejkolwiek wartości podobnie jak ten) nie jako wycieczkę osobistą do autora. A tu taka nerwowości... Dziwne. A lasy w tym pięknym kraju mają się znacznie lepiej od wyczynów radosnej twórczości zagranicznych korporacji budowlanych wypełniających ten kraj bublami autoryzowanymi przez młodych, trzydziestokilkuletnich, przeświadczonych o swojej doskonałości, inzenierów. Ale i tak sie cieszę Panie Mikuldo, że zadałeś sobie trud napisania czegokolwiek na at. Jotpegowe paski to nie wszystko jeśli jest się uczestnikiem żywego forum. |
Ktoś te \"buble autoryzowane przez młodych, trzydziestokilkuletnich, przeświadczonych o swojej doskonałości inżynierów\" zamawia( odpowiada za projekt), odbiera, płaci. Samo nasze Państwo stworzyło bubel prawny w postaci PZP, gdzie praktycznie wygrywa się najniższą ceną. NC nie zawsze idzie z jakością. A przy okazji, za to \"szambo\" byłem odpowiedzialny.
Czy na tym forum jest obowiązek komentowania?
Pozdrawiam
Wilkosz
Mikuldo napisał(a):
Dzisiejsze leśniki niech się martwią o puszczę, co im minister chce wyciąć i pozbawić pracy . Szambo nie wyszło po oddaniu inwestycji. wygląda dobrze i funcjonuje. :-) |
Aż tak zabolało? Dziwne. Zwykle traktuję ogladany jotpeg jako pretekst, skojarzenie (szczególnie jeśli nie niesie jakiejkolwiek wartości podobnie jak ten) nie jako wycieczkę osobistą do autora. A tu taka nerwowości... Dziwne.
A lasy w tym pięknym kraju mają się znacznie lepiej od wyczynów radosnej twórczości zagranicznych korporacji budowlanych wypełniających ten kraj bublami autoryzowanymi przez młodych, trzydziestokilkuletnich, przeświadczonych o swojej doskonałości, inzenierów.
Ale i tak sie cieszę Panie Mikuldo, że zadałeś sobie trud napisania czegokolwiek na at. Jotpegowe paski to nie wszystko jeśli jest się uczestnikiem żywego forum.
Mikuldo
| Wilkosz napisał(a): Ech dzisiejsze inżyniery... Ciekaw jestem kiedy to szambo wyjdzie i tak na wierzch po oddaniu tzw. inwestycji. Ostatnio jeden opowiadał mi jak zalał podporę wiaduktu betonem o niewłaściwych parametrach... Ale całość pomalowali elegancko. Liczą, że wygrają przetarg na remont. |
Dzisiejsze leśniki niech się martwią o puszczę, co im minister chce wyciąć i pozbawić pracy . Szambo nie wyszło po oddaniu inwestycji. wygląda dobrze i funcjonuje.
:-)
DAAD
Marian wytłumaczy dokładniej, bo to drogowiec.
Wiem z doświadczenia energetyka, że ławy fundamentowe wierci się diamentową koroną, pozyskany w ten sposób walec betonowy, dostarczany jest do najbliższej filii ITB.
Bez pozyskania pozytywnych wyników, nie można montować aparatury energetycznej.
Wilkosz
| DAAD napisał(a): Wilkoszu a próbek betonu po związaniu nie pobierano? |
Wiesz ja jestem leśnik o specjalności mistrz excela... nie pytałem. Ale to co piszesz brzmi bardzo racjonalnie... że powinni, końtekst jednak wskazuje, że nie.
DAAD
Wilkoszu a próbek betonu po związaniu nie pobierano?
Wilkosz
Ech dzisiejsze inżyniery... Ciekaw jestem kiedy to szambo wyjdzie i tak na wierzch po oddaniu tzw. inwestycji.
Ostatnio jeden opowiadał mi jak zalał podporę wiaduktu betonem o niewłaściwych parametrach... Ale całość pomalowali elegancko. Liczą, że wygrają przetarg na remont.
DAAD
Kadr dobry.
Oryginalność uzyskana sztucznie, za pomocą kiepskiego materiału fotograficznego.
tomaszh
Zawsze się zastanawiałem jaki jest cel używania filmu \"Lomo\".
Teraz już wiem
Marian
Świetne.
Janeq-2010
Nie mamy pewności, ani gwarancji, że gdyby płacić jeszcze więcej (zmiana kryteriów przetargowych) to jakość byłaby lepsza...
Ten kraj jest dla takich Skanskich, na ten przykład, zwykłą krową dojną... niczym innym ponad to.
Wszelkie realne prace i tak robią polscy podwykonawcy i Polacy jako pracownicy. Maszyny i urządzenia są własnością tych polskich firm. Jak do budowy słynnego już ze strasznego smrodu koło centrali ZUS kolektora pod Wisłstradą Hydrobudowa-7 dostała mini-TBMa od Billfinger-Bergera, to był tak wyeksploatowany, że kopali dojścia co 150-200m zamiast co 400m. Nawet projekty, nadzór bezpośredni i odbiory też robią Polacy. Podobno polskie firmy są za słabe finansowo do wielkości kontraktów wg kryteriów FIDIC. Obecnym pomysłem jest dostarczenie gwarancji semi-państwowych.
Nadzór i koordynacja zachodnie są potrzebne do transferu zysków za granicę.
Jakość uzyskuje się poprzez osobistą odpowiedzialność finansową. W Niemczech też były przekręty, ale jak inspektorzy odbiorów zaczęli być odpowiedzialni osobiście - nie karnie, ale finansowo, to się skończyło. U nas trzebaby rozszerzyć to na najbliższe rodziny do 5lat wstecz i też by się skończyło. Ale trzeba tzw woli politycznej.