19-08-2016 06:39
Tytuł: wychodząc z lasu
zbliżając się do wsi, deko sennej dzielnicy
Komentarze
farfurnia
Wilkosz napisał(a):
DAAD napisał(a):
– „...oczom ich ukazał się las... krzyży”.

9 lat temu
DAAD
No i nauczyłem się czegoś od Wilkosza.
9 lat temu
FloydFan
Nic śmiesznego.
9 lat temu
Wilkosz
Nie, starego Koterskiego, - nic śmiesznego -. Dla facetów w naszym wieku to podobnie jak - dzień świra - pozycja wręcz obowiązkowa.
9 lat temu
DAAD
Nie znałem, to Szekspira?
9 lat temu
Wilkosz
DAAD napisał(a):
Czytam, ale nie wszystkich rozumiem. |
No dobra to cały dialog.
– To?! Co to jest?!
– Jak to co? Las.
– Możesz mi powiedzieć, po chuj mi las?
– Jak to po chuj? W scenopisie pisze, że las jest, napisane...
– W scenopisie? Znajdź mi to w scenopisie.
– Proszę: „Kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las...”
– Przewróć stronę.
– O, kurwa...
– Czytaj!
– „...oczom ich ukazał się las... krzyży”.
9 lat temu
DAAD
| Wilkosz napisał(a): – Przewróć stronę. – O, kurwa... – Czytaj! |
Czytam, ale nie wszystkich rozumiem.
9 lat temu
farfurnia
To jest wieś, po tym, jak do niej wyszedłeś z lasu?
9 lat temu
Wilkosz
| DAAD napisał(a): Może z tego lasu trzeba było nie wychodzić? |
– Przewróć stronę.
– O, kurwa...
– Czytaj!
Więc co za różnica...
9 lat temu
DAAD
Może z tego lasu trzeba było nie wychodzić?
9 lat temu
Wilkosz
No i nauczyłem się czegoś od Wilkosza.
Zapomniałeś dodać: miłego w opcji sympatycznego. W końcu nie każdemu napiszę _dla facetów w naszym wieku_