31-07-2016 19:48
Tytuł: Z dedykacją dla Gomera Pyle'a
Bezludne Krakowskie w dzień... ;)
Komentarze
czarek
| TomaszK napisał(a): Z suwmiarką nie sprawdzałem. |
Bo nie trzeba, widać od razu. Linie naniosłem, żebyś uwierzył
TomaszK
Z suwmiarką nie sprawdzałem.
TomaszK
Niekoniecznie (to do ostatniego stwierdzenia), pewnie było warto wspomnieć o tym, co Cię niepokoi, gdyż dzięki temu wymieniliśmy poglądy 
MartaW
Tomku,
muszę wyznać (przypomnieć?), że _czepialska_ to jeden z moich przydomków
a nawet nick na pewnym portalu dla grafików, gdzie kiedyś się udzielałam
Ale nie w tym rzecz!
Podpisuję się pod tym, co powyżej napisałeś, szczególnie o prostowaniu (lub nie całkiem) pionów budowli.
Przypuszczam także, że moja niepewność w odbiorze tego kadru jest spowodowana trudnością w odnalezieniu w nim poziomu - to jest takiej linii poziomej, która by się znajdowała na wprost moich oczu i stabilizowała mój wzrok (ach ten mój błędnik!).
To absolutnie nie oznacza, że domagam się istnienia takowej.
Tak mi się zebrało na dywagacje i coraz wyraźniej widzę, że dzielę włos na czworo 
TomaszK
Marto - sprawa percepcji perspektywy obrazu jest poważniejszej natury, pomijając moje skromne zdjęcie, pod którym nie ma o co kruszyć kopii.
Na OB wielokrotnie próbowałem walczyć z czepialstwem dotyczącym prostowania perspektywy. Typowy przykład: zdjęcie jeziora, którego przeciwległy brzeg biegnie ukośnie do osi optycznej obiektywu lub, co gorsza, wygina się łukiem. Reakcja: \"horyzont się wali\" (nie horyzont, tylko widnokrąg, horyzontu nie da się sfotografować), poza tym praw fizyki się nie zmieni, optyka reaguje tak, a nie inaczej, i nie przenosi wiernie obrazu przestrzennego na płaszczyznę. Tu należy odwołać się do wyobraźni oglądającego...
Inny przykład: lekko zbieżne piony w architekturze, wynikające z uniesienia obiektywu ku górze tak, by objąć całość budynku. Znów fizyka... A po wyprostowaniu konturów w programie otrzymujemy właśnie efekt walenia się obiektu na plecy... Jeśli tylko centralna oś budynku jest pionowa, jest OK, wg mnie (zbieżne piony występują nawet u Adamsa...), gorzej, gdy budowla rzeczywiście wali się w jedną stronę, a nie jest to słynna krzywa wieża... 
MartaW
| TomaszK napisał: No teraz, to już kompletnie nie pojmuję... ![]() |
Nie martw się!
Najprawdopodobniej mój błędnik znowu figluje
TomaszK
No teraz, to już kompletnie nie pojmuję... 
MartaW
| TomaszK napisał(a): ... Nic nie było prostowane. Wszystko inne - to złudzenie. ... |
I to mi przypomina, jak mi się oberwało, gdy swego czasu napisałam pod jakimś zdjęciem z obiektywnie poziomym horyzontem, że czasem trzeba coś skrzywić, żeby wyglądało prosto
No to teraz już zmilczę
Dreak
fajnie koła roweru korespondują z kołami na pierwszym planie, podoba mi się
TomaszK
Aparat był trzymany idealnie pionowo, stąd, przy szerokim kącie, tyle \\\'podłoża\\\' na pierwszym planie. Nic nie było prostowane. Wszystko inne - to złudzenie. Bez ingerencji programowej budynek nie może walić się \\\'na plecy\\\', może być pochylony na bok, piony mogą być zbieżne lub rozbieżne, nic poza tym.
MartaW
Hmm...
co prawda mam dziwne oczy i błędnik, i to pewnie dlatego kolejny raz na Twoim zdjęciu, Tomku, niepokoi mnie brak równowagi w elementach architektury. Tym razem muszę te swoje wątpliwości wypowiedzieć, bo nienaganne naświetlenie, doskonałe wywołanie itp. powoduje, że (np. jak tu) niewielkie odchylenie budynku (na plecy) odbieram silniej, niż zapewne jest to uzasadnione.
Jak to jest?
Wilkosz
| TomaszK napisał(a): Dlatego, że Warszawa się wyludniła?... ![]() |
Nie kokietuj
TomaszK
Dlatego, że Warszawa się wyludniła?... 
Wilkosz
HGW powinna Ci Tomku płacić, dużo płacić.
rafcio
Co napisać? Pewnie, że mi się podoba.
GomerPyle
koła roweru - okrągłości cienia latarni.. no wyśmienicie! ..dziękuję Tomku.
TomaszK
| jaskiniar napisał(a): podoba - jako fotografia... |
...bo to nie jest niczym innym...
jaskiniar
podoba - jako fotografia...
implicite
Już miniaturka zdradziła mistrza.

TomaszK
Tak, tak, oczywiście masz rację. Lepsze samopoczucie gwarantowane, prawda?
Edyta dodaje: Nie tylko w tym wątku, jak widać na forum... hehe...