19-01-2009 09:23
Tytuł: karnôl
Fuji acros wołany ja Yoonson prykazał w 24 stopniach przy pomocy Aculuxa3 1+9 przez 5 minut, bełtany przez pierwszą i pięć razy co każdą następną
Komentarze
irmi
obejrzałam na dobry monitorze, znaczy nie na swoim ..... i własciwie zastrzeżenia mam do lekkiego wyostrzenia
simonthefox
podoba mi się bardzo, i nic więcej nie powiem
Malczer
Żyleta jest i mi się widzi jako takie
...
Bruno
bardzo fajnei wyszlo - porownujac do Twoich poprzednich prac - bardzo fajny kontrascik [jak dla mnie oczywiscie
]
witwdo
Niech ci tynki lekkie będą...
Nic nie namieszałeś, mnie się to wołanie podoba.
Niech się mury pną do góry!
http://pl.youtube.com/watch?v=DR_-dAEy15I
Filet
Powożenia w remanentach!
A zdjęcie jest miodne w każdem calu...no może ciut brakuje pełnej bieli śniegu bo gdzieniegdzie szarością zieje. Nie mniej BIG plusk!
Yoonson
dzień chrobry!
jeśli namieszałem, to przepraszam.
zakładam berecik, mocno na uszy naciągam i łapię się za poziomnicę, bo poziom rzecz święta; pion zresztę też...
do usłyszenia
syn Henia.
witwdo
ogłaszamy konkurs na kawały z brodą?
janus
Wchodzi mi Pan niniejszym na zawodową ambicję, a z ambicją jak to jest - wiadomo (raz jest, raz jej nie ma). Swoją drogą piękne imię dla dziewczynki.
rbit9n
a mnie się przypomniało, jak jeden facet przechodził obok koparki i dał się nabrać.
kawału o fiurerze nie da się przetłumaczyć dwuznacznie na język polski, w tym sęk. deska drzewniana w niej sęk.
Lewartów 33
witwdo
no to popatrz w domu i wychłoszcz jak należy. jak w ruskiej bani ,że jest do bani.
witwdo
Ja rano obudzony zostałem odgłosami marszobiegu. Wyglądam a tam garnitury z mody wychodziły.
janus
Przypomniał mi się dowcip, jak to jeden człowiek przechodzi obok tartaku, patrzy - a tam ktoś struga wariata.
Przy okazji dumam, jak tu przełożyć Twój angielski kawał o firerze i psie. Jak coś wydumam, to umieszczę.
Z poważaniem Kajetan Chrumps.
rbit9n
racja, posypuje głowę popiołem i strużynami ołówkowymi.
zapomniałem, że mam nie komentować zdjęć w pracy, bo monitor swawoli niczym jurny buhaj na rodeo i mami mnie kontrastami i smołą w proszku i wpłynie. czyli prawdopodobnie cofam o żylecie. odezwę się w lecie.
Sajetan Tempe
janus
Ja w ogóle przepraszam, że żyję (życiem ukrytym), ale ostatnio żniwo wielkie, a robotników mało (jak mówi Pismo). Zdjęcie mi się podoba, bo przypomina mi obraz, który od lat wisi u mojej mamy. Taki pejzaż zimowy ze skutą lodem rzeką. Aż mi się marzy zima, a tu ni ma, ni ma... Pozdrawiam!
witwdo
No nareszcie!
Żyjesz! Hurra!
Filtr był pomarańczowy coś mi się zdaje... Nie pomnę dobrz bo mnie uroki Kaszub w głowie mąciły, ot i co.
Miękka podusia nie jest zła. I pachnieć może.
janus
Cześć Bractwu!
To ja chyba inne zdjęcie oglądam, bo miękko tu jest bardzo. Małe kontrasty jak na Acrosa. Może jakiś filtr coś by tu wniósł? Ale chyba nie, bo szarość jest wszędzie.
4B jest super, ale szybko się tępi. Taki to los rzeczy miękkich i pachnących.
rbit9n
nie mam kałamarza. teraz wszystkie pióra są na ostra amunicję, wyjątkiem są pióra chińskie i gęsie, ale nie kupuję chińszczyzny i nie męczę biednego ptactwa wodnego.
z mięciutkich i pachnących rzeczy, najbardziej by mnie pasował ołówek 4B.
witwdo
Dobranoc, uważaj, żeby Ci nos nie wpadł w kałamarz.
Coś miętkie i pachnące byś chciał?
rbit9n
wyszło żyletkowo. ja chyba bym wolał coś nieco miękcejszego. dobranoc.
witwdo
nic nie wyostrzałem, serio serio...
tylko odpypciowałem.