17-01-2009 16:28
Tytuł: gdzieś w Polsce.
L2, ilford 400, jupiter-9 2/85, 100% kadru :)
Komentarze
orwo
| rbit9n napisał(a): po rowerze wnoszę, że to Ukraina. hej! sokoły! idźcie przez pole, we wsi Moskal stoi. |
u nas się mawiało: "nie pij wódki, nie pij wina, kup se rower Ukraina"
suavic
bardzo dobre a dach faktycznie nie potrzebny
kunapietia
zaparkował pod oknem zeby nie zachachmecili.wersja de lux z dynamem
niezle wyszlo
dogfog
rower swoją wysługe lat juz ma
to zdjęcie robiłem gdzies w Kieleckim ale nie pamiętam miejscowości, też byłem w drodze i zawróciłem wóz by zapamietać ów obrazek
żałuję bardzo tego 'jasnego kawałka' po lewej w oknie, to babcia była, patrzyła przez okno ale mnie i obiektywu jakby się zlękła, choc usmiechałem się najładniej jak potrafię 
rbit9n
przecież rower jest funkel-nówka nie śmigana, bezwypadkowy itd.
irmi
u mnie, znaczy na Podlasiu, rower był prawie identycznie rozpieprzony
edit; znaczy zużyty
rbit9n
po rowerze wnoszę, że to Ukraina. hej! sokoły! idźcie przez pole, we wsi Moskal stoi.
dogfog
Te typy już tak maja, że sie czepiają
co do kadru to on juz taki skośny musiał byc bo z lewej cos było co uniemozliwiało złapanie całości z rowerem i lampą nad drzwiami
teraz dach próbuje jakoś grać z 'kawałkiem podłogi' i razem idą na lewiznę
Irmi, a gdzie 'to' widziałaś? 
irmi
ha! wypatrzylam dziś niemal identyczny temat, z okna samochodu , znaczy chyba innym razem zrobię
Grisza
Mnie się podoba
Malczer
Ja bym oberżnął kawałek dachu w LG, albo pokazał go więcej. Ale ja to w ogóle czepliwy jestem
...
twilights
ostre kolo
Wilkosz
Przejrzałem całe portfolio, fajne jotpegi i szacun za dystans do własnych wyczynów Panie Zamglony Psie