29-05-2016 14:44
Tytuł: pudełko
RICOH TLS 401 Zenitar M 1,7 f/50mm, wyw. bez nazwy 12 min 20oC, na Agfie Pankine K
Komentarze
Wilkosz
Powiedziałem wszystko co miałem do powiedzenia. Ludzie na to patrzą, Ludzie czytają komentarze. Strzała do Ciebie.
epoxy1
Kolego Wilkosz. To nie jest kwestia pękających oczu. To jest drugi biegun. Można to oczywiście olać. Ale ja widzę w Koledze bratnią duszę - tylko, że z tego przeciwnego bieguna. To jest dla mnie wyróżnienie zbierać OPR od Kolegi. Szczerość w dzisiejszych czasach wymaga odwagi. Ale nie chodzi o nazwiska, idzie o materiał. On po prostu taki jest, to nie jest jego wada (ale pewnie zaleta też nie
).
Spokojnie, fotografuję też na znośniejszych materiałach. Ale z tego hm... syfa, nie ustąpię. Gdybym to dał w sepii, i napisał \"odbitka litowa\" (wiadomo-oszustwo), to wszyscy by się zachwycali. A tak, to syf. Cuś nie gra to.
Wilkosz
Nie jest ważne ile ciekawych historii napiszesz, odwołań, nazwisk, receptur... pewnie że możesz wszystko.
Tylko zapomniałeś chyba, że inni ludzie to oglądają, a od tego zwyczajnie pękają oczy.
Bardzo Cię lubię i piszę tylko o jotpegach (w sumie nie wiem po co to zastrzeżenie).
epoxy1
To mylny błąd, takie podejście. To jest fotografia, wykonana na mamucie, może nawet dinozaurze fotografii. Klasa sama w sobie. Nie fanaberia, i nie żart. Swoją drogą jest wymiana plików, i to - jak mawia jeden Mikołaj - Ho,Ho,Ho... Tak więc nie jest to nic do śmiechu. Można na T Maxie i Acrosie robić piękne, że aż oczy bolą fotografie. Można na Agfie Pankine robić chropawe i ziarniste, że aż oczy bolą. Na jedno wychodzi. Tu nie ma maniery. Ja nawet nie proszę o zrozumienie, myślę, że powinno przyjść samo przez się. Mógł Robert Capa fotografować na tym negatywie, Guzmann, mogę i ja.
Swoją drogą rozumiem żenadę. Ale ja badam historię fotografii w sposób namacalny.
Wywoływał Kolega solami żelaza? Nie. Korzystał Kolega z przepisów w których były \\\"kisłoty\\\" i \\\"samojedy\\\"? Nie. W bibliotekach przegryzłem się przez czasopisma od 1895 roku. W tym jest przyjemność obcowania z historią, a Kolega robi to tylko z teraźniejszością. Tu nie idzie o satysfakcję - \\\"o, wyszło mi coś na tak starym filmie!\\\", i jakimś \\\"Hurrraaa\\\". Nie. Ja na tym NORMALNIE fotografuję.
Wilkosz
Widać, żeś niepalący... i słusznie - to jest ramka, paczka, nie żadne pudełko, karton.
A tak zupełnie na marginesie: przyglądając się Waszym wyczynom na tym syfie -pankine- zastanawiam się czy nie lepszą metodą jest bezpośrednia wymiana plików z Jankiemmitsubiszibramazrpaibiturbo - mailem, chmurą, smsem, telepatycznie... bez udziału postronnych widzów, szanujcie może jednak to że oglądają to inni ludzie...
To żałosne powoli sie robi.
I błagam Bernard - nie jest to broń Boże wycieczka osobista ale ciężko znosić tysięczny raz żart, który za pierwszym razem już nie śmieszył.
jarek
Tam jest złota folia.
Szlagmetal znaczy.
epoxy1
Przemyślę oczywiście, bo to jest twórcze. Cenne uwagi nie przepadają, przemyślę temat mozaiki, braku pewnych walorów. Ale te fotografie proszę odbierać bardziej w kategoriach grafiki. Czasami prowokacji. Nie ograniczajmy się, bo TAMTE czasy już nie wrócą, analogowo możemy robić wszystko. Udowodniłem, że wywoływanie na \\\"tip top\\\" nie jest mi obce, teraz mam swobodę twórczą - i ją bezlitośnie wykorzystuję.
Sama rola fotografii analogowej się zmieniła, nie warto udawać kogoś, którego już nie ma. Fotograf to dziś grafik, artysta z wyobraźnią i paletą tak pełną jak tylko można to sobie wyobrazić. Dlaczego się w tym ograniczać? Mam filmy super lux, Fine Grain, mam też \\\"Korn\\\" Agfę. Korzystam z życia. I proponuję to wszystkim. Świat już to robi, my drepczemy na końcu, a ja zbieram cięgi. Mówi się trudno, robi się smutno