27-04-2016 09:54
Tytuł: kropki,nitki,punkty,
r-flex,foma 100,tetenal,poprosze uczonych w fotografii mezow i damy ,o mozliwe wyjasnienie mi,skad ten ""syf"" na filmie?z gory dziekuje,
Komentarze
farfurnia
| jaskiniar napisał(a): Mechaniczne uszkodzenia na negatywie (jeszcze przed naświetleniem lub przed wywołaniem a po naświetleniu)? Mikrouszkodzenia - powstałe choćby podczas wkładania negatywu do koreksu, zadrapania czy kurz (w sensie drobinek o milimetrowych czy mikronowych wielkościach, który dostał się do kompry aparatu - choćby podczas zakładania negatywu i później się 'osadził' na negatywie. W końcu minimalne naelektryzowanie podczas przesuwu może 'związać' jakieś drobiny... Możliwości jest wiele - zwłaszcza - jeśli jak piszesz - te ślady widać na negatywie ps 'zwalanie' wszystkiego na wodę to lekka przesada. Zwłaszcza na taką używaną wyłącznie do płukania... Jeżeli są to elementy o takiej frakcji, że widoczne są w postaci plamek na negatywie - to raczej w wodzie wodociągu komunalnego nie powinny się pojawiać. No chyba, że ktoś ma bardzo stare, żeliwne rury w sieci...Ale to można sprawdzić nalewając do naczynia wody z kranu i odstawiając ją na kilka godzin... |
W kranówie mogą się trafić wyrzuty syfu - np po pracach przy rurach wodociągawych. A w starych rurach - nawet w domu z głębinówką zawsze coś pływa. Dla tego filtr założony przed kranem w ciemni jest u mnie potrzebny. I co jakiś czas widzę na nim, co trafiłoby do koreksu. A! te zanieczyszczenia nie muszą być twarde, żeby dały cień - może być to rdzawka - taki miękki rudy glut w uproszczeniu.
A takie ciaranie kliszy przy zakładaniu wymagałoby chyba specjalnych zabiegów, typu rozpłaszczanie jej na podłodze (to mi się zdarzyło i efekt był podobny), czy wkładanie do koreksu w rękawicach od spawania.
Ja używam koreksu Paterson i dzięki kulkom w ogóle nie muszę dotykać kliszy przy wsuwaniu. W Krokusie zawsze trochę obmacałem, ale bez przesady.
W komorze aparatu zanieczyszczenia powinny się układać w jakimś kierunku chyba.
jaskiniar
| KAT napisał(a): Kol.Jaskiniar,no tak,czegos podobnego na negatywach kolorowych jeszcze nie spotkalem,robiac tymi samymi aparatami.Dzieki za odzew. |
Ale napisałeś, że negatywy kolorowe oddajesz do zakładu. Czyli nie Ty "mechanicznie" z nimi pracujesz...
KAT
Obejrzalem negatyw pod lupa 10x,zobaczylem wiuwajace ceniutkie czarne cos,moze to emulsja?moze plucze w zbyt zimnej wodzie?Dziekuje za wpisy,szpecowi od krawiectwa tyz.
KAT
Kol.Jaskiniar,no tak,czegos podobnego na negatywach kolorowych jeszcze nie spotkalem,robiac tymi samymi aparatami.Dzieki za odzew.
jaskiniar
Mechaniczne uszkodzenia na negatywie (jeszcze przed naświetleniem lub przed wywołaniem a po naświetleniu)? Mikrouszkodzenia - powstałe choćby podczas wkładania negatywu do koreksu, zadrapania czy kurz (w sensie drobinek o milimetrowych czy mikronowych wielkościach, który dostał się do kompry aparatu - choćby podczas zakładania negatywu i później się "osadził" na negatywie. W końcu minimalne naelektryzowanie podczas przesuwu może "związać" jakieś drobiny... Możliwości jest wiele - zwłaszcza - jeśli jak piszesz - te ślady widać na negatywie
ps
"zwalanie" wszystkiego na wodę to lekka przesada. Zwłaszcza na taką używaną wyłącznie do płukania...
Jeżeli są to elementy o takiej frakcji, że widoczne są w postaci plamek na negatywie - to raczej w wodzie wodociągu komunalnego nie powinny się pojawiać. No chyba, że ktoś ma bardzo stare, żeliwne rury w sieci...Ale to można sprawdzić nalewając do naczynia wody z kranu i odstawiając ją na kilka godzin...
KAT
| farfurnia napisał(a): Może być z wody. Mnie też takie coś męczyło w kranówie, teraz cały proces robię w demi, a płuczę wodą filtrowaną (filtr węglowy ). Zwilżacz też robię na demi. To tłumaczy białe paprochy. A czarne, to jakiś ubytek emulsji? |
farfurnia
Może być z wody. Mnie też takie coś męczyło w kranówie, teraz cały proces robię w demi, a płuczę wodą filtrowaną (filtr węglowy ). Zwilżacz też robię na demi.
To tłumaczy białe paprochy. A czarne, to jakiś ubytek emulsji?
KAT
| marian napisał(a): czarny deszcz od fomy. to film efektowy do zdjęć w stylu filmu 'krąg'. ciężkie pieniądze na fotoszopa oszczędzasz. |
Marian
czarny deszcz od fomy. to film efektowy do zdjęć w stylu filmu "krąg". ciężkie pieniądze na fotoszopa oszczędzasz.
ps. widzę że dodali jeszcze efekt "śnieg". coraz ciekawiej...
KAT
| Janeq-2010 napisał(a): brud i kurz nieusunięty z kliszy przed skanowaniem |
Janeq-2010
brud i kurz nieusunięty z kliszy przed skanowaniem
jaskiniar