08-04-2016 23:18
Tytuł: Łysa na Wądolnej.
Ostatnio założyłem Łysej berecik. Coby nie marzła.
Komentarze
DAAD
Fajne trochę jakby niedoświetlone.
10 lat temu
moher
| wosk napisał(a): Laleczka Chucky? |
Nie. Po prostu Łysa - jeździ ze mną od sierpnia.
| implicite napisał(a): A wechujał jaki? |
Żadnych ekstrawagancji - Wagant rometowski.
10 lat temu
implicite
A wechujał jaki?
10 lat temu
wosk
Laleczka Chucky?
10 lat temu
epoxy1
Się zastanawiam, czy ja dziś nie mijałem Kolegi na autostradzie do Gdańska?
Tak mnie się zdaje...
Albo też był inny motocyklista z maskotką.