08-04-2016 09:56
Tytuł: jeszcze raz
revueflex sc2 - dzięki kol. dziiikk fujikolor sto - dzięki kol. ozjasz statyw first w lesingu od kol. theatre pfii, znaczy od pietrka, co to bez cukru herbatę
Komentarze
marek1953
Zrób licznik piwny, 4 kreski pionowe piąta w poprzek.
Marian
54? Kiedy licznik?
marek1953
Kolorowe i z przesłaniem.*
*Patrz wcześniejsze komentarze.
Marian
Ładne, kolorowe.
KAT
einundfünfzig
Marian
50...
DAAD
| hagakure napisał(a): ciekawe jak pomóc bęcwałom, którzy uważają, że są najmądrzejsi i że wszystko robią najlepiej. |
To jest niewykonalne.
rbit9n
ciekawe jak pomóc bęcwałom, którzy uważają, że są najmądrzejsi i że wszystko robią najlepiej.
Marian
Dodam że się nie obraziłem. Wpisy czasami były nieprzyjemne, ale co tam. Takie życie. A co do mistrzów. Potrzebni nastolatkom. Potem szkodzą. Mnie się mój styl marian 3.0 podoba. I wielu ludziom, ale raczej w Azji. Więc ja teraz skupiam się na Tajwanie a At odpoczywa. Wszyscy happy. Howg.
moher
Błazen to nie pajac, pajac to nie błazen. Na viking słowianie też ruszali, ale pycha otumania nawet inteligentnych (zwłaszcza klaką zwiedzionych).
Piecia
Zdjecie jest bardzo wymowne. Przedstawia czlowieka ktory chce podazac swoja droga, ktory wielbi zielen i nature. Stoi sam gdy cala grupa zmierza na przod. Znow idealizuje sory, ale to jest mi bliskie czy to sie komus podoba czy nie. To nie przypadkowy kadr.
Adriano
Nie znam osoby, która by nie dostała po dupie (niezaleznie czy lubi). Absolutnie nie uważam, że cos powinno. Znalazłem fantastyczna grupę ludzi....kurde, w zasadzie to oni mnie znaleźli i robimy cos wspólnie. Rozumiem, że czasem może to stwarzac wrażenie na jedno kopyto ale z głebi serca czujemy podobnie. Ja nauczyłem się od nich jak pokazywać to co od zawsze chcialem, a nie pokazywac tylko ładne kompozycje i opanowanie danego materiału co mnie osobiście niezadowala.
Zbyt dużo było mnie w oftopach w pewnym czasie i za to przepraszam. Mniej znaczy więcej. Ograniczam pisaninę. Staram sie nie krytykować choc czasem mnie pewne rzeczy bardzo napawaja zdumieniem i coś tam skrobnę.
EDIT: Dlatego do mnie trzeba prosto. W życiu ciężko jest sie często zrozumiec a tu nie widząc drugiej osoby....ja czasem nie kumam ni chuchu.
epoxy1
| Adriano napisał(a): Dalszej części niezbyt rozumiem niestety. Nie znasz mnie i nie oceniaj proszę bo Twoje opinie są mocno krzywdzące i mocno odbiegające od tego jaki jestem. |
Dostanie Kolega od życia po dupie, to Kolega zrozumie. Dam na modły by to nie nastąpiło.
A moja opinia o Adriano jest wyżej i jest szczera.
Niech Kolega drogi (jakich tu mało) nie wyciąga pochopnych wniosków, w końcu to przy przykrej okazji jest dyskusja. I tyle z mojej strony.
epoxy1
A Adrianowe podejście mi imponuje. W Ekwiwalentach Kolega realizuje to, co winno być realizowane także tutaj. Za tamto Koledze należy się ogromny szacunek!
Adriano
| epoxy1 napisał(a): ....... |
Gratuluje i cieszę się...szczerze.
Dalszej części niezbyt rozumiem niestety. Nie znasz mnie i nie oceniaj proszę bo Twoje opinie są mocno krzywdzące i mocno odbiegające od tego jaki jestem.
Adriano
| DAAD napisał(a): Ja jeszcze nie, ale się nie martwię łódkę woduję dopiero w poniedziałek. |
I pięknie. Widzę miłe spotkanie oczami wyobraźni nieograniczone tym, że teściowa siedzi nam na głowie
epoxy1
Kolego Adrianie. Mylisz się. Świat przyszedł do mnie więcej niż cztery razy.
New York Times
Łazienki Królewskie w Warszawie
Szwedzka Agencja czegoś tam (miałem pisać na kopertach "Far ej vikas" czy coś).
Satyrykon Legnica
i wiele, wiele innych.
Tylko jest ten problem, że ja nie lubię być okradany.
Taki mały brak ambicji jeszcze dochodzi.
Gratuluje Koledze samopoczucia i wiary w siebie, widzę, że koniecznie chce kolega z tej owej doopy wyjść.
Za wszelką cenę.
Ja się nie obrażam, a do Kolegi nie piję. Fakty stwierdzam.
I to pierwszy i ostatni raz kiedy się czymś pochwaliłem.
DAAD
Ja jeszcze nie, ale się nie martwię łódkę woduję dopiero w poniedziałek.
Adriano
| epoxy1 napisał(a): Zaprawdę Powiadam Ci, jak nie masz iskry Bożej - to choćbyś smarował dziesięciu Mistrzom na dwudziestu kursach nic z tego nie będzie. |
To oczywista oczywistość. Nie wiem po co to piszesz?
| epoxy1 napisał(a): Macie kochani moi porobione strony - profesjonalnie - piękne. Każdy. Dziesięć stron, dwadzieścia - a jakbym jedną i tą samą oglądał. To wina waszych Mistrzów. Jesteście drodzy jak spod sztancy. Ale smarujcie dalej. Dobijajcie się do świata, może otworzy, może po dziesiątej wystawie. |
O czym/o kim konkretnie piszesz? Jeśli chodzi o aluzje to ja jestem mało domyślny niestety....wolę konkrety face to face najlepiej na żywo.
| epoxy1 napisał(a): A ja wiem jedno - jak świat będzie mnie potrzebował, sam do mnie przyjdzie. |
Zmartwię Cię - świat ma Cie w dupie. I na pewno nie przyjdzie. (to nie personalnie do Ciebie tylko odnośnie postawy)
| epoxy1 napisał(a): Dajcie drodzy gieroje coś od siebie, podzielcie się z maluczkimi. A nie tylko lans i propaganda. Pokażcie swoją ludzką twarz, a nie "moje,moje,moje". Takie komentarze jak wyżej, smutna sprawa. |
Wydaje mi się, że sam się stawiasz trochę w takim świetle grając urażoną panią, która dramatyzuje. Czy ktoś Cię tak potraktował? Czy ktoś Cię tak potraktował tutaj?
epoxy1
Zaraz podniecił. Weekend mam.
DAAD
Epoxy widzę podniecił Cię temat.
Pamiętaj mistrzowie mają to w dupie, mistrzowie robią swoje.
jarek
| epoxy1 napisał(a): Zaprawdę Powiadam Ci, jak nie masz iskry Bożej - to choćbyś smarował dziesięciu Mistrzom na dwudziestu kursach nic z tego nie będzie. |
Owszem.
epoxy1
Zaprawdę Powiadam Ci, jak nie masz iskry Bożej - to choćbyś smarował dziesięciu Mistrzom na dwudziestu kursach nic z tego nie będzie. Macie kochani moi porobione strony - profesjonalnie - piękne. Każdy. Dziesięć stron, dwadzieścia - a jakbym jedną i tą samą oglądał. To wina waszych Mistrzów. Jesteście drodzy jak spod sztancy. Ale smarujcie dalej. Dobijajcie się do świata, może otworzy, może po dziesiątej wystawie. A ja wiem jedno - jak świat będzie mnie potrzebował, sam do mnie przyjdzie. Dajcie drodzy gieroje coś od siebie, podzielcie się z maluczkimi. A nie tylko lans i propaganda. Pokażcie swoją ludzką twarz, a nie "moje,moje,moje".
Takie komentarze jak wyżej, smutna sprawa.
Dwa pięterka wyżej, oczywiście 
DAAD
| Adriano napisał(a):Obrazek z dziś, ostatni mohikanie: |
Jacek może i jest Mohikaninem, ja raczej Wikingiem.
Wilkosz
| Adriano napisał(a): Obrazek z dziś, ostatni mohikanie: ![]() |
Skrin tendencyjny, inni w tem czasie ciężko robily na chleb i negatywy
To forum jest nadal bardzo dobre (zasób świetnych fotografii olbrzymi, a ruch i tak większy niż na wiodącym cyfrowym...).
Ego, ego co poniktórych jest problemikiem ale to, to akurat można spokojnie olać. Pretensje o kiepskie zdjęcia należy mieć tylko do siebie.
Adriano
| epoxy1 napisał(a): Koledzy, którzy by mogli pomóc, bo posiadają odpowiednią wiedzę, nie robią tego. Posuwają się tylko do niewybrednej krytyki (często nieuprawnionej) i zwykłego hejtu. Nie widać tuzów w Fotoporadniku, ich obecność tutaj to tylko stroszenie pawiego ogona i pawi okropny krzyk. Samozazdrośni i nieproduktywni narzucają swój mierny stan 'pseudoprofesjonalistów' wszystkim wkoło. Oni są główną siłą ograniczającą rozwój tego miejsca, co gorsza duże grono Kolegów jak zaczarowana zapatrzona jest w to wsteczne grono i próbuje mu dorównać, będąc bardziej papiescy od papieża. |
Widzę, że forum z fotograficznego zmienia się na literackie. Zaprawdę powiadam Ci, że jak nie znajdziesz mistrza/szkoły/kursu i nie zabulisz to się niczego nie nauczysz. Tym co wiedzieli cokolwiek ręce opadły bo każdy uważał właśnie że wyżej srają i na każdą próbę wytłumaczenia była reakcja jedna - samouwielbienie. Pozwolę sobie skrajnie się nie zgodzić z Tobą w kwestii przyczyn ograniczenia forum. Myślę, że nadszedł czas na to żeby forum się podzieliło. Szykują się zmiany i miejmy nadzieję każdy znajdzie miejsce dla siebie. Mam też nadzieje na wspólną płaszczyznę porozumienia.
Obrazek z dziś, ostatni mohikanie:
Piecia
| epoxy1 napisał(a): Czyli, wychodzi na to, że Bóg rozumu nie dał... Napiszę to pod tym zdjęciem, by każdy mógł zobaczyć i zrozumieć, że bycie na Forum i Galerii powinno być właśnie koleżeństwem i pomocą, zrozumieniem i zachętą, swobodą i wolnością w różnorodności, i nawet zwykłym pochwaleniem siebie, Kolegów w drodze do rozwoju własnego - a co za tym idzie i naszego Forum. Koledzy, którzy by mogli pomóc, bo posiadają odpowiednią wiedzę, nie robią tego. Posuwają się tylko do niewybrednej krytyki (często nieuprawnionej) i zwykłego hejtu. Nie widać tuzów w Fotoporadniku, ich obecność tutaj to tylko stroszenie pawiego ogona i pawi okropny krzyk. Samozazdrośni i nieproduktywni narzucają swój mierny stan 'pseudoprofesjonalistów' wszystkim wkoło. Oni są główną siłą ograniczającą rozwój tego miejsca, co gorsza duże grono Kolegów jak zaczarowana zapatrzona jest w to wsteczne grono i próbuje mu dorównać, będąc bardziej papiescy od papieża. A napisanie ze zrozumieniem, że ktoś jest błazen - a mógłby być Marianem 3.0 - to już szczyt. I nie ma czego tłumaczyć. Marian się nie obraził, bo akurat 'jego to teraz gila'. Ale cała sytuacja jest 'żenua'. I powtórzę za moją ś.p. Babcią - 'kto wyżej sra, jak dupę ma, ten ma zawsze brudne plecy'. |
epoxy1
Czyli, wychodzi na to, że Bóg rozumu nie dał...
Napiszę to pod tym zdjęciem, by każdy mógł zobaczyć i zrozumieć, że bycie na Forum i Galerii powinno być właśnie koleżeństwem i pomocą, zrozumieniem i zachętą, swobodą i wolnością w różnorodności, i nawet zwykłym pochwaleniem siebie, Kolegów w drodze do rozwoju własnego - a co za tym idzie i naszego Forum.
Koledzy, którzy by mogli pomóc, bo posiadają odpowiednią wiedzę, nie robią tego.
Posuwają się tylko do niewybrednej krytyki (często nieuprawnionej) i zwykłego hejtu.
Nie widać tuzów w Fotoporadniku, ich obecność tutaj to tylko stroszenie pawiego ogona i pawi okropny krzyk. Samozazdrośni i nieproduktywni narzucają swój mierny stan "pseudoprofesjonalistów" wszystkim wkoło. Oni są główną siłą ograniczającą rozwój tego miejsca, co gorsza duża grupa Kolegów jak zaczarowana zapatrzona jest w to wsteczne grono i próbuje mu dorównać, będąc bardziej papiescy od papieża.
A napisanie ze zrozumieniem, że ktoś jest błazen - a mógłby być Marianem 3.0 - to już szczyt. I nie ma czego tłumaczyć. Marian się nie obraził, bo akurat "jego to teraz gila". Ale cała sytuacja jest "żenua".
I powtórzę za moją ś.p. Babcią - "kto wyżej sra, jak dupę ma, ten ma zawsze brudne plecy".
jac123
Na marginesie, ja polecam książki córki Leszka Kołakowskiego. Dobrze opisuje totalitarne zapędy lewactwa (cenzurę!), lektura pomocna będzie w zrozumieniu obecnego świata (również tego forumowego).
Wilkosz
DAAD napisał(a):
Wiem, że tak uważasz chociażby z tego powodu nie przyjaźnimy się. |
Ale przecież nie musimy. Ja się cieszę i mam nadzieję, że etap skakania sobie do gardeł również mamy za sobą. Strzała.
DAAD
| Wilkosz napisał(a): Inteligencja jest zwykłym śmieciem wobec zwykłej pokory. |
Wiem, że tak uważasz chociażby z tego powodu nie przyjaźnimy się.
Wilkosz
Inteligencja jest zwykłym śmieciem wobec zwykłej pokory (nie doszukuj się konotacji światopoglądowych...).
Na marginesie: zdjęcie słabe jak to u Mariana ale kto komu zabroni robić słabe zdjęcia, zdjęcia przecie to jeszcze większe śmieci niż inteligencja. 
DAAD
Szanowny Wilkoszu papiery zbiera IPN. Mnie wystarczy inteligencja wrodzona.
Wilkosz
| DAAD napisał(a): co obecnie nie jest zbyt częste. |
Daad, masz jakiś sensowny papier na stawianie takich tez czy to jedynie osobiste wynurzenie wynikające z autosuperwizji?
DAAD
Reasumując wszyscy jesteśmy pajacami i to miejsce jest idealne do pajacowania.
Moim zdaniem Marian się nie obraził, jest na to zbyt inteligentny, co obecnie nie jest zbyt częste.
implicite
Mam nadzieję, że marian się nie obraził, jeżeli tak to przepraszam. Polecam przy okazji lekturę książki Leszka Kołakowskiego, "Kapłan i błazen", to ona oduczyła mnie potocznego rozumienia słowa "błazen".
Irwin0
Jakby tak w oddali na horyzoncie były drzewa, zdjęcie byłoby czarno-białe, to by to nawet itolandia mogła być.
Dreak
| implicite napisał(a): Ej, ale to nie było obraźliwe, Stańczyk to pozytywna postać. Proszę się wczytać w kontekst mojej wypowiedzi. Marian stroił sobie żarty na AT i była to świadoma kreacja. Robił to świetnie, dopóki narzędzie nie wymknęło mu się spod kontroli. Ani mi w głowie obrażanie mariana, którego bardzo szanuję. |
Moim zdaniem nazwanie kogoś błaznem jest obraźliwe, Twoją wypowiedź rozumiem tak jak i kreację Mariana który wielokrotnie rozbawiał mnie to łez.
Nie zamierzam opowiadać się po jakiejś stronie barykady bo mam to w nosie, wiosna przyszła i nie w głowie mi spory i waśnie. Prawda jest jednak taka że mało w nas dystansu i akceptacji drugiego człowieka dlatego mamy to co mamy.
implicite
Ej, ale to nie było obraźliwe, Stańczyk to pozytywna postać. Proszę się wczytać w kontekst mojej wypowiedzi. Marian stroił sobie żarty na AT i była to świadoma kreacja. Robił to świetnie, dopóki narzędzie nie wymknęło mu się spod kontroli.
Ani mi w głowie obrażanie mariana, którego bardzo szanuję.
Dreak
implicite napisał(a):
marian napisał:
Jak każdy błazen jesteś w głębi duszy smutny - i był czas, kiedy wierzyłem, że w końcu zobaczymy mariana 3.0, Twoje nowe, jeszcze lepsze wcielenie. Szkoda, że zrobiłeś krok wstecz.
Zupełnie nie wiem kto z kim i o co, bywam tu od czasu do czasu. Jeżeli jesteś tutaj szychą a mniemam że tak właśnie jest to tym komentarzem dowiodłeś błazeństwa ale swojego. Po pierwsze nie ma mojej zgody na obrażania kogokolwiek po drugie pozwólmy ludziom być takimi jakimi chcą być a świat wyda się piękniejszy. Pozdrawiam wszystkich
epoxy1
Nie wierzę w to, co czytam.
implicite
| marian napisał: może mnie nie wywalą, kto wie co tam jacek postanowi ![]() |
Nie mam możliwości, żeby kogokolwiek usunąć z AT, skąd w ogóle taki pomysł? Jeszcze jako moderator miałem za to możliwość przywracania użytkowników. Odblokowałem wtedy Ciebie i Czarka i nie żałuję. Jesteś jedną z najbardziej oryginalnych osób na AT, swoim stańczykowaniem wniosłeś tu ożywczy powiew. Niestety, w pewnym momencie uwierzyłeś we własne stańczykowanie, straciłeś do tego dystans i jąłeś traktować to bardzo serio - i to już był spadek po równi pochyłej.
Jak każdy błazen jesteś w głębi duszy smutny - i był czas, kiedy wierzyłem, że w końcu zobaczymy mariana 3.0, Twoje nowe, jeszcze lepsze wcielenie. Szkoda, że zrobiłeś krok wstecz.
Wilkosz
epoxy1
Nomen omen - święta racja!
DAAD
Decydenci niczego nie pojmą, tak już jest świat ułożony.
Zwróć uwagę drogi Epoxy, że bardzo, ale to bardzo rzadko decydentami zostają ludzie odporni na chorobę zwaną światopoglądem lub wiarą.
epoxy1
DAAD ma zdrowe podejście. Racjonalne.
Ja uczuciowy jestem, no i bateria mi się kończy w smartfonie.
Ale może decydenci pojmą dlaczego ludzie rezygnują? Powody jasno wyłuszczone.
Opamiętają się? Boże daj rozum.
DAAD
| marian napisał(a): może mnie nie wywalą, kto wie co tam jacek postanowi ![]() |
Nie wiem z jakich powodów przejmujesz się Jackiem.
Jacek ma swoje zdanie i to jego problem.
Nim wyrzucą Ciebie ja trafię pod miecz, mam tu większe grono oponentów (nawet Picia mnie zablokowała).
Czy się tym martwię......nie mam ważniejsze problemy. Czekam na wodowanie i klarowanie jachtu, więc co może mnie odciągnąć od tak pięknych rzeczy.
Z uczestnictwem na AT nie wiązałem nigdy jakichkolwiek nadziei czy uczuć głębszych.
Tych, których warto było poznać, poznałem. Tych, których znać nie warto zapomniałem.
Marian
może mnie nie wywalą, kto wie co tam jacek postanowi 
Piecia
Szkoda..
DAAD
Może i racjonalna, ale jak tak głębiej się nad nią zastanowić, to już nie tak bardzo.
Piszę to ze względów osobistych, kto jak nie Ty piszesz najczęściej pod moimi zdjęciami.
Mogę jedynie liczyć na niewielu, jako niewielu tu wie co to jest sztuka.
Marian
decyzja łatwa z powodu braku produkcji. racjonalna wręcz.
DAAD
Mariana rozumiem z tym, że ja wszystkich rozumiem.
Jednak decyzja poniechania AT nie wydaje mi się słuszna.
Bić trzeba się do chwili ostatniej, ale to tylko moja specyfika.
KAT
"Jak pani by odeszla pani Lucy,to Wilkowyje juz nie te by byly"
epoxy1
I się doigrali. Jakby moje słowa.
A teraz się wstydźcie.
MARIANIE, A MOŻE TO POGODA?
JEST DEPRESYJNA.
Nie rób tego, zostań, bez Twojej percepcji będzie tu ubożuchno...
Marian
dziękuję za wspólna zabawę, ale z przyczyn osobistych raczej długo nic tu nie wstawię a chyba i pisać nie ma co. bardzo was polubiłem, większość... ale mam alergię na cenzorskie zapędy użytkowników niektórych a i administracji. kasowanie zdjęć nie łamiących reguł z preambuły jest moim zdaniem niedopuszczalne. ostatni mój kolaż wstawiony trzykrotnie stanowił alegorię odchodzenia, co niniejszym czynię. po człowieku właśnie to zostaje. obrazy. coraz mniejsze obrazy, dwubitowe wspomnienie. jeżeli tego nie było widać, trudno. jestem amatorem i realizuję własne pomysły, nie cudze zapatrywania. skoro nie wolno to trudno. mam jako wentyl konta na innych "nierasistowskich" portalach, głównie niepolskich. niestety w cywilizowanych krajach ludziom do głowy takie myki jak tu nie przychodzą. nawet gdy obraz estetycznie nie porusza to formą recenzji jest milczenie. ew wiadomości prywatne "o co chodzi w tym dziele". no i niekończące się tyrady o psuciu i poziomie. takie odwieczne prawo natury, zawodowcy mają swoje galerie i nie wygłupiają się na web 2.0. a robiący odbitki wieszają je na ścianach i częstując winem czekają na kupców. nie bądźmy peweksami i nie mieszajmy tych dwóch systemów walutowych. jak to ładnie kiedyś ktoś ujął. niech wysyłają sobie baryty w odkwaszonych kopertach i piórem na atrament na czerpanym papierze recenzje w pełni analogowe. no i mała prośba. jeżeli następnym razem trzeba usunąć zdjęcie, to proszę o skasowanie wszystkich. sam bym to już teraz zrobił, ale szkoda pracy twórczej uczestników AT włożonej w komentarze. po trzecim widać niekonsekwencje. wpisy na forum są, prace do których się odnosiły znikły. tak że lepiej jednak zabanować i wyszarzyć. wiem, że to następna odsłona opery buffo-buffo
, ale cóż. tak tu jest. i nie mówię że nie przeze mnie. dziękuję. miłego dnia życzę.
marian
Marian
Za czeskie to....