07-04-2016 00:01
Tytuł: pamiętajcie o forsycjach
MOCKBA-5 Fuji Reala 100 RelaxFoto MicroTek i800
Komentarze
Marian
espresso napisał(a):
marian napisał(a):
biorę nowego pentaksa dwa osiem i idę. cykać...
Cóż kryje się... ogniskowa. smc dwadzieścia osiem em. obiektyw zanabyłem drogą kupna przez allegro...
WoWa
Janeq-2010 napisał(a):
Ano WoWa, te forsycje wybrały sobie miejsce koło Wisłostrady. Obszedłem je wkoło, ale inne kadry miały inne 'wtręty'. Oczywiście (jak by to zrobił Jacek) mogłem nie pokazać. Ale to w celu przypomnienia, że właśnie kwitną. Cykajmy! |
No, nie Janku - róbmy zdjęcia.
espresso
| marian napisał(a): biorę nowego pentaksa dwa osiem i idę. cykać... |
Cóż kryje się pod "dwa osiem".
ps.
Mamy zgodność bagnetu...
Janeq-2010
| Piecia napisał(a): Janeq aż strach pomyśleć tylko jak Miszcz wróci. |
Miszcz ma takie fazy (jak Księżyc
) odchodzi i wraca. Trzeba przywyknąć, bo inaczej to tylko deprecha.
Piecia
Widzę tutaj połączenie dwóch życiodajności, światło naturalne karmiące forsycje i światło sztuczne które jakby nie patrzeć też daje życie tej forsycji, choć w mniejszym stopniu.
Ps. Janeq aż strach pomyśleć tylko jak Miszcz wróci.
Marian
biorę nowego pentaksa dwa osiem i idę. cykać...
Janeq-2010
| WoWa napisał(a): Szczególne znaczenie mają w tej kompozycji latarnie... Autorze - wyjaśnisz? Ukłony! |
Ano WoWa, te forsycje wybrały sobie miejsce koło Wisłostrady.
Obszedłem je wkoło, ale inne kadry miały inne 'wtręty'.
Oczywiście (jak by to zrobił Jacek) mogłem nie pokazać.
Ale to w celu przypomnienia, że właśnie kwitną. Cykajmy!
Janeq-2010
| marian napisał(a): komin, lampy |
nie było wyboru, taki lajf
mogłem wyPSuć, ale nie!
WoWa
Szczególne znaczenie mają w tej kompozycji latarnie... Próbuję zrozumieć - jakie? Autorze - wyjaśnisz?
Ukłony!
Marian
komin, lampy. myślałem że moje. potem sobie przypomniałem że pauzuję. ale widzę godne następstwo. spokojnie mogę odejść na instagrama...
Janeq-2010
| marian napisał(a): Bardzo dobre. Popieram. |
Marian
Bardzo dobre. Popieram.
Janeq-2010
| Irwin0 napisał(a): [...ciach] |
A może od żółci forsycji i niebo Ci się żółci?...
Po to ujęcie jechałem specjalnie ~20km. Do tej pory to najwieksze ze znanych mi krzaczorów forsycji; są duuużo wyższe od człowieka i w kwitnieniu bardzo żółte.
implicite
| epoxy1 napisał: Miejska przyroda jest pod tym względem niedowartościowana. |
Wczoraj wieczorem widziałem dwie starsze panie fotografujące drzewa kwitnące tuż obok dwupasmówki. Namiastka przyrody.
epoxy1
Fajne. Takim widokom mało kto robi fotografie. Miejska przyroda jest pod tym względem niedowartościowana. A te krzaczory zasługiwały na fotografię, do tego jeszcze zrobiło się w manierze ORWO.
Bardzo się podoba.
Irwin0
Chyba musisz trochę żółci zdjąć, bo mam wrażenie, że prócz roślinek niebo też jest zażółcone.
Pewnie często słyszysz to pytanie, ale nie szkoda Ci było wyciągać aparatu i zużywać negatywu dla takiego krajobrazu? 
Marian
Do ula dałem.