Autor

farfurnia

02-04-2016 09:03

Tytuł: Schody 1

Minolta Dynax 7, Tmax400@1600, Ddx

Komentarze

implicite

implicite

Jest w takich zdjęciach coś z futurystycznej opowieści o wielkim mieście.

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

farfurnia napisał(a):
[ciach...]
A wy? czasem czekacie na coś, co sobie wymyślicie, czy tylko łapiecie to, co jest?

Bardzo różnie. W Warszawie - zwłaszcza w weekendy raczej trzeba poczekać, by ludzkości w kadrze było mniej, niż więcej. No i żeby była "ciekawa", pasująca do ujęcia...
Z reguły fotografuję obiekty, widoki - zdarza mi się czekać na to by ludzie sobie poszli. A czasem - w przebłysku, powiedzmy - natchnienia - decyduję się by tę ludzkość uwzględnić. Co innego, gdy zdjęciuję jakieś "wydarzenie". To wtedy z reguły czekam by kręcąca się dookoła (często bezmyślnie) ludzkość "wpasowała się" w zamierzony przeze mnie "przekaz". Choćby tak jak na zdjęciach z wystawy w Muzeum Sztuki Współczesnej...
Przykładowo:
przy tym zdjęciu - - to był wyłącznie refleks i przypadek.
Przy tym - mając już ustawiony kadr, usłyszałem kroki nadchodzącej osoby, a gdy zorientowałem się, że przejdzie mniej więcej w tym miejscu - zdecydowałem się poczekać.
Z kolei w tym przypadku - znając mniej więcej zasady tańczenia walca wiedeńskiego - wyczekiwałem na moment, w którym tańczące pary ustawią się względem osi celowej w odpowiedni sposób.
Tu - czekałem i obserwowałem postać nosicza tak by w odpowiedni sposób wypełnił kadr. Podobnie tu oraz tu. Przy tym zdjęciu po prostu nacisnąłem spust migawki, gdy w wizjerze pojawiły się większe fragmenty osób na pierwszym planie...

9 lat temu
PiotrCe

PiotrCe

rafcio napisał(a):
Zrobiłem kiedyś podobne we Wrocławiu


Bardzo ładne zrobiłeś.

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Ja zapewne stanąłbym albo przy ścianie, albo centralnie.
Wyczekany rowerzysta robi to zdjęcie. Mnie się podoba.

9 lat temu
farfurnia

farfurnia

Tutaj musiałem się naczekać na jakichś ludzi, bo Łódź w sobotę jest pusta. Wymarzyłem sobie rowerzystę pod schodami i czekałem. Pierwszy przemknął pod ścianą prosto do windy, drugi też, dopiero trzeci pasował. Strasznie dużo czasu to zjada.

A wy? czasem czekacie na coś, co sobie wymyślicie, czy tylko łapiecie to, co jest?

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

podoba się (jest "akcja" - opowieść...)

9 lat temu
rafcio

rafcio

Zrobiłem kiedyś podobne we Wrocławiu

Obrazek

Podoba mi się, to drugie ze schodami też.

9 lat temu